Dziwne. Ojciec nie spotyka się z takimi problemami, o jakich wspominacie powyżej. Na 20 zegarków może raz się trafiło, że kupujący zwlekał z wpłatą dłużej niż 3 dni, w 90% ludzie wpłacają mu pieniądze od razu po zakończeniu aukcji lub na następny dzień. Podpowiedziałem ojcu już kiedyś podobny 'patent' jak ma Paweł, czyli oddać kasę bez zbędnej dyskusji, po co się szarpać i tracić nerwy. Akurat wszyscy tutaj wiedzą, co sprzedają, ale jak wspomniała Marlena, nie wszyscy wiedzą, co kupują. Wracając do tych, co po zakupie chcą urwać np. jeszcze 30zł, to moim zdaniem najlepiej jest wystawiać aukcje. Jeżeli pojawia się sytuacja, że ktoś się targuje po zakupie, to wtedy pisze się delikwentowi, że sam świadomie taką cenę wpisał, przypuśćmy 2 dni przed zakończeniem aukcji, a że już ją wygrał to inna bajka. Nie może wtedy powiedzieć, że kupił 'pod wpływem chwili' na kup teraz, bo raz tak się nam takie tłumaczenie przy licytacji zdarzyło Warto też mieć kilka zasad wypunktowanych na stronie 'o mnie'. Wiem, że ludzie w 90% tego nie czytają, ale zawsze jakaś podkładka jest, i można nią czasem uciąć jałowe dyskusje. Minus aukcji (licytacji) jest taki, że musi ona swoje przewisieć w serwisie, na kup teraz jest szybciej, ale też nie zawsze, bo nie raz wystawia się zegarek po kilka razy.