Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

zolty

Użytkownik
  • Content Count

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zolty

  1. Ten kolor tarczy robi robotę zwłaszcza w takim słońcu jak dziś.
  2. zolty

    Policzmy MONSTER'y

    Nie sprzedawaj. Ja też miałem podobny dylemat, ale Monster ma u mnie dożywocie. Noszę go jako EDC od 2013-14 roku. Po tylu latach wciąż mi się nie znudził, on po prostu ma w sobie to coś. Poza tym jest pancerny. Przeszedł ze mną wszystko i nigdy nie był w serwisie. Najlepsze jest to, że wcale nie brałem go pod uwagę, gdy dokonywałem zakupu. Miałem kupić SNZH55K1 i w ostatniej chwili padło na Monstera. Do dziś nie wiem dlaczego:) Ktoś mógłby napisać, że jaram się Seiko za kilka stów (no dziś już kilkanaście;)), ale Monster jest naprawdę jedyny i niepowtarzalny. Kiedyś na jakiej zagranicznej stronie trafiłem na świetną recenzję. Autor w punktach pisał co jest w nim świetnego. Wymieniał m.in. bransoletę z możliwością poszerzenia na piankę, szkiełko poniżej bezela (co ma je chronić), świetną lumę, to że nie jest to kolejna kopia Submarinera tylko ma swój własny styl, a nawet to że o 12:00 wskazówki wyglądają jak rakieta;) Nie sprzedawaj. Zwłaszcza, że tak jak napisałeś, to co dziś Seiko wypuszcza na rynek to jest... sam nie wiem co.
  3. Orientuhren.de. Zamówienie złożone i opłacone PayPal w poniedziałek, zegarek wczoraj dotarł na miejsce. Pudełko, komplet dokumentów, zegarek ofoliowany etc. Jedyne co mnie wprowadziło w błąd to informacja, że przywiezie go DHL, tymczasem transport realizowała DeutschePost i Poczta Polska.
  4. No i dotarł. Wybór padł na Mako 3, choć Ray pewnie prędzej czy później też się pojawi. Pierwsze wrażenia super, zegarek nie wygląda na ręce na wielki i ciężki, piękna tarcza. Z minusów bransoleta, ale ok jestem w stanie to zrozumieć na czymś musieli zaoszczędzić żeby Mako mógł kosztować tyle ile kosztuje. Ale ta koronka.... serio co Orient sobie myślał? Mam nieodparte wrażenie że zaraz odpadnie. Już wiem że będzie mną telepać za każdym razem gdy będę go ustawiał.
  5. W tym tygodniu któryś z nich kupię. Już byłem zdecydowany na Mako 3, ale gdzieś mi się przewinęły foty Raya 2 i zacząłem się zastanawiać... czy ktoś ma/miał może oba? Czy one różnią się tylko szafirem w mako, wyglądem tarczy i ceną? Mam dosyć mały nadgarstek 16,5cm czy ktorys bedzie lepiej, gorzej na nim wyglądał (monster leży Ok)? Doradźcie bo sam nie wiem a przymierzyć ich nie ma gdzie?
  6. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/163108-zaparowane-szkie%C5%82ko-w-bambino/ Miałem to samo z tym, że mój egzemplarz był na gwarancji. Może zapytaj u oficjalnego dystrybutora (ja to robiłem w SWISSie) ile by taka impreza kosztowała (uszczelnienie plus testy szczelności). Mój póki co hula bez problemów, ale nie używam go w deszczowe, wilgotne dni;)
  7. Wczoraj odebrałem zegarek. Ku mojemu zaskoczeniu został on naprawiony na gwarancji. Byłem na 99% pewny, że dostanę odpowiedź w stylu zegarek został zalany itp. itd. i reklamacja zostaje odrzucona. Tymczasem zgodnie z informacją z karty gwarancyjnej uszczelnili go i przedstawili mi testy szczelności.
  8. Zegarek jest jeszcze na gwarancji więc złożyłem reklamację w SWISS. Mają 14 dni na rozpatrzenie. Jak odrzucą to walę do zegarmistrza.
  9. Dzięki za porady. Faktycznie z tą deszczową aurą to nie jest zły pomysł. Wtedy Monster się nada idealnie:) Zostawiłem teraz na biurku Bambino z wyciągniętą koronką. Co prawda odparował, ale i tak go do zegarmistrza zaniosę.
  10. Dziękuję za pomoc. Może oleje serwis i oddam go od razu do polecanego na forum zegarmistrza z Krakowa. Może uda mu się jakoś zabezpieczyć zegarek na przyszłość na podobne ewentualności.
  11. Panowie pomocy. Dziś zauważyłem, że mój Orient Bambino zaparował od środka. Zegarek został kupiony w Swiss przez moją żonę około 1,5 roku temu, jako prezent dla mnie na 30 urodziny. Do tej pory nie było z nim żadnych problemów. Czy macie jakiś pomysł skąd mogła wziąć się w nim woda? Z Bambino obchodzą się jak z jajkiem. Noszę go raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu. Nigdy nie miał kontaktu z wodą, nawet do mycia rąk go zdejmuję z nadgarstka. Zegarek przechowuję w zamkniętym pudełku w garderobie. Ma on dla mnie po prostu bardzo dużą wartość sentymentalną, piękny grawer na deklu na pamiątkę i liczyłem że jeśli będę na niego uważał to posłuży mi bardzo długo. Znalazłem wątki na forum o odkręcaniu dekla i zostawienia zegarka pod lampą, ale czy to da mi 100% pewności że nie pojawi się korozja? I pytanie nr dwa. Czy ktoś miał podobną sytuację i reklamował zegarek? Mam takie dziwne przeczucie, że dostanę od Swissa odpowiedź, że nurkowałem z tym zegarkiem i ta para pod szkiełkiem to moja wina. Ale mi się beznadziejnie poniedziałek zaczął...
  12. Nowy nabytek - prezent od żony na 30 urodziny. Wybaczcie jakość zdjęcia.
  13. zolty

    Policzmy MONSTER'y

    Jest naprawdę hmmm... potworny:) Ale, tak jak napisał Seven, gratulacje za dorwanie tej wersji.
  14. Zawsze, jak widzę ten zegarek to mam wrażenie, że jest wart każdej złotówki, którą się na niego wydaje. Kiedyś będzie mój. Zdjęcie z przed kilku dni, ale u mnie nadal stary dobry Monster.
  15. Masakra jakaś, szkoda że jeszcze nie walnęli na bezelu złotych indeksów. Jedno mu trzeba przyznać, jest naprawdę potworny.
  16. zolty

    MOTOCYKLE

    Moto Guzzi? Tudor ładnie się prezentuje. Nie tylko na tle motocykla;)
  17. zolty

    MOTOCYKLE

    Świetny potwór:)
  18. Były już takie sytuacje opsiywane na forach. Sam się zastanawiałem czy u nich zegarka nie kupić, ale uszczęśliwianie kurierem na siłę skutecznie mnie odstraszyło. Suma sumarum pewnie i tak wyjdzie Ci zakup taniej niż w PL.
  19. Na bazarku jest jeden w dobrej cenie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.