Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Plan 9

Użytkownik
  • Content Count

    284
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

45 Początkujący

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ktoś by dobrał taką mieniącą się samą górę zapięcia? Bo na jego elementach wewnętrznych wyraźnie "НЕРЖ Ц6-00"...
  2. Taki populares wpadł. Pierwszy plastikowy wostczek w komandzie, dlatego wrzucam. Fotka prosto z pudełka, jeszcze nieogarnięty. Konieczna lekkie potraktowanie pleksy Całe Codem, umycie itp Przyszedł na dość dziwnej bransolecie, lekka jak z blachy po konserwach, mieni się, na zapięciu logo, które coś mi przypomina, ale nie wiem co...
  3. Ktoś się może przymierzał do https://www.aliexpress.com/item/1005001915028515.html ? Cholera, trochę za tanie na te wszystkie opcje... Tytan, szafir, Seiko w środku... Dopłacają do tego?
  4. Edit: Tu była informacja o problemach z modowaniem chińskich zegarków, ale vox populi
  5. Zegarkowe drinking game? - wskazówki minutowa i godzinowa źle ustawione? Bach. - Miyota zamiast NH35? Bach. - pierwszy model zegarka na forum? Bach - nowa marka zegarka na forum? Bachbach. - fajny chiński zegarek niebędący homarkiem? Stop. Wypić można dopiero jak znajdzie się (i uzgodni) czego homarem jest.
  6. AliExpress Standard Shipping. Dostajesz polski numer śledzenia, potem kontener leci do Europy (najczęściej Liege), tam to wszystko rozparcelowują, jakoś (tu nie wiem jak - przemycają?, własne ciężarówki?) przesyłka trafia do Polski i jest nadawana na Poczcie jako kurier. Te Super Cheap Economy Hiper Global najczęściej działają podobnie, ale z użyciem kilku agentów po drodze i bez śledzenia. No i u każdego po drodze potrafią potężne opóźnienie złapać.
  7. A jak była słana? ASS? Bo paczki słane inaczej lubią sobie poleżeć u lokalnych agentów.
  8. Aktualnie w Chinach (gdzieś tak już od tygodnia) obchodzą Nowy Rok, więc nie ma co liczyć na szybką odpowiedź. I tak jeszcze minimum z tydzień będzie. Poczta też im w tym okresie raczej nie działa zbyt dobrze.
  9. Zapewne kolega zakupił na Ali z przesyłką pocztą holenderską, a nie z wysyłką z Holandii? Bo w takim przypadku przesyłka idzie z Chin, u Holendrów dostaje taką charakterystyczną, żółtą naklejkę (towary niespełniające warunków itd... czyli przyszła z poza EWG i nie była clona na granicy UE) i jazda do Polski. I tutaj koło fortuny. Albo celnik daltonista/na hajmanie nie wygląda na coś drogiego, albo kontrola celna i zabawa z dosyłaniem dokumentów (tu klasyczne ostrzeżenie, żeby nie próbować fotoszopować przesyłanych zrzutów ekranu, bo to przestępstwo). Jeżeli jednak kupowane było z wysyłką z Holandii, to osobiście bym grzecznie opłacił VAT i otworzył spór na Ali.
  10. Obejrzałem filmik, nakręciłem się.Po czym przeczytałem pod spodem, że "Heimdallr have now changed their SKX design so parts no longer fit." Macie jakieś doświadczenia z marką "Peter Lee"? W świetle ostatniej dyskusji o wyższości Roleksów nad chininą - Milgauss to jedyny (moim zdaniem) Rolex, który nie jest diverem i nie jest odpustem. I z chęcią bym wyłożył worek pieniędzy za niego. Ale nie ma nawet daty. O day-date nie mówiąc. Więc dyskwalifikacja.
  11. No właśnie mam w planach wywalenie bezela (zamiana na gładki "pilotowy"), szkła (na takie z zielonkawym AR a i tak je trzeba wyjąć do wymiany chapter ringu), nowy chapter ring (zielony), tarcza z prostymi indeksami, wskazówki proste i sekunda "błyskawica". Więc albo homar do rozbiórki, albo zabawa z kupnem koperty, werku, skracaniem wałka...
  12. A jak u niego z kompatybilnością elementów niezależnych od werku? (szkiełko, bezel, chapter ring...)
  13. Co do wysyłek - tydzień temu doszła mi przesyłka z czasów 11.11... W Liege widocznie działają na zasadzie stosu. Uwaga dodatkowa - sprawdzajcie co pewien czas numery trackingowe na Ali. Lubią (w przypadku ASS) połączyć kilka przesyłek w jedną. A teraz co by nie było offtopu - jaki homar SKXa na NH35/36 polecacie? Przeznaczenie na mod. Planuję zhomarować Milgaussa.
  14. Sorry, że posłużę się twoim przykładem, ale wywołany argumentem ad personam, czuję się wywołany do tablicy. Na początku mała uwaga - zazwyczaj wypowiedzi w stylu cioci Jadzi "no ja nie rozumiem jak można było..." puszczam mimo uszu bo: 1) ciocia Jadzia ma zawsze rację, 2) kolejnym stwierdzeniem będzie "Ja na twoim miejscu..." Ale skoro forum uczy i bawi to jednak przejdźmy do meritum. Moje blaszki można podzielić na trzy grupy: <A> podatek od głupoty zwanej również "niesamowita okazja". To są te wynalazki, które świetnie wyglądają na zdjęciu, a w rzeczywistości to już trochę tak niebardzo... Mogę je podzielić na podgrupy: a) zegarki wyglądające jak zegarki (logiczne) [część poszła na części] b) zegarki niewyglądające jak zegarki (binarne, graficzne itp - założone raz czy dwa...) <B> oszustwa. Niestety trafiło się kilka. a) podróby typu Agegirl które oferowano jako homary a przyszły z "oryginalnymi" oznaczeniami. Tutaj nigdy nie było litości - zgłoszenie do Ali z kategorii "counterfeit" i żądanie zwrotu pełnej kwoty + zaznaczenie, że zwrotu nie będzie bo polskie prawo zabrania wysyłania podrobionych przedmiotów pocztą + zdjęcia. b) znal zamiast stali, plastik zamiast szkła, kwarc zamiast mechanika (a tak, miałem taki przypadek) itp. - tutaj podobnie jak wyżej, czyli zgłoszenie do Ali bo oszustwa trzeba tępić. <C> (chyba najciekawsze) "próbniki". Tanie zegarki (max $5) z blachy po konserwach i z gumką zamiast werku, które "wyglądają". Otóż kupione zostały z pełną premedytacją w celu przetestowania jak taki typ zegarka będzie wyglądał na ręku i czy mi się spodoba. Stąd na przykład wiem, że docelowo poskładam sobie coś w stylu PAMa (może nawet w brązie), że zegarki powyżej 45mm to nie dla mnie, że kolorystyka Hulka mi się nie podoba ale zielony bezel i biała tarcza to już owszem, że zegarki z wieloma komplikacjami to nie bardzo itp. A. Był jeszcze jeden zegarek, który kupiłem wyłącznie dla paska. Bo takiej kolorystyki na Ali nie było, a na eBayu sam pasek kosztował 2x tyle co na Ali zegarek z paskiem. No i się trochę nazbierało... Więc zamiast zakładać Hemdallra albo San Martina do rąbania drewna, walki z hydrauliką, czy spawania - zakładam któregoś blaszaka.
  15. Wiecie co? Ja się chyba na chińskich zegarkach za bardzo rozpuściłem. Jak kiedyś divery to bym garściami brał, a piloty po kieszeniach upychał (w cenach chińskich a nie szwajcarskich), tak teraz widzę, że nosem kręcę, ten to nie, tu koronka nie taka... Śmieciowych zegarków w cenie bateryjki mam po dach (kwarcyki do ciężkich prac ręcznych)... Garniturowców też mam zapas. No i teraz co? Coraz bardziej patrzę się na homarki i niehomarki chodzące na NH35 jako podstawy do modów (przetrenowałem na Poganinach - wyszło dobrze) bo SKXy (moim osobistym zdaniem, z którym się całkowicie zgadzam) są za drogie na te cele. OK. Nie mam niczego w brązie. Ale brązu się trochę boję - słyszałem o nieprzyjemnej reakcji z potem. A w rezultacie, tentego, smrodku i brudzie na ręce. Mam nieprzyjemne przejścia z miedzią za sobą. No i za czym tu teraz się rozglądać???
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.