Skocz do zawartości

Plan 9

Użytkownik
  • Postów

    415
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Plan 9

  1. A jak u niego z kompatybilnością elementów niezależnych od werku? (szkiełko, bezel, chapter ring...)
  2. Co do wysyłek - tydzień temu doszła mi przesyłka z czasów 11.11... W Liege widocznie działają na zasadzie stosu. Uwaga dodatkowa - sprawdzajcie co pewien czas numery trackingowe na Ali. Lubią (w przypadku ASS) połączyć kilka przesyłek w jedną. A teraz co by nie było offtopu - jaki homar SKXa na NH35/36 polecacie? Przeznaczenie na mod. Planuję zhomarować Milgaussa.
  3. Sorry, że posłużę się twoim przykładem, ale wywołany argumentem ad personam, czuję się wywołany do tablicy. Na początku mała uwaga - zazwyczaj wypowiedzi w stylu cioci Jadzi "no ja nie rozumiem jak można było..." puszczam mimo uszu bo: 1) ciocia Jadzia ma zawsze rację, 2) kolejnym stwierdzeniem będzie "Ja na twoim miejscu..." Ale skoro forum uczy i bawi to jednak przejdźmy do meritum. Moje blaszki można podzielić na trzy grupy: <A> podatek od głupoty zwanej również "niesamowita okazja". To są te wynalazki, które świetnie wyglądają na zdjęciu, a w rzeczywistości to już trochę tak niebardzo... Mogę je podzielić na podgrupy: a) zegarki wyglądające jak zegarki (logiczne) [część poszła na części] b) zegarki niewyglądające jak zegarki (binarne, graficzne itp - założone raz czy dwa...) <B> oszustwa. Niestety trafiło się kilka. a) podróby typu Agegirl które oferowano jako homary a przyszły z "oryginalnymi" oznaczeniami. Tutaj nigdy nie było litości - zgłoszenie do Ali z kategorii "counterfeit" i żądanie zwrotu pełnej kwoty + zaznaczenie, że zwrotu nie będzie bo polskie prawo zabrania wysyłania podrobionych przedmiotów pocztą + zdjęcia. b) znal zamiast stali, plastik zamiast szkła, kwarc zamiast mechanika (a tak, miałem taki przypadek) itp. - tutaj podobnie jak wyżej, czyli zgłoszenie do Ali bo oszustwa trzeba tępić. <C> (chyba najciekawsze) "próbniki". Tanie zegarki (max $5) z blachy po konserwach i z gumką zamiast werku, które "wyglądają". Otóż kupione zostały z pełną premedytacją w celu przetestowania jak taki typ zegarka będzie wyglądał na ręku i czy mi się spodoba. Stąd na przykład wiem, że docelowo poskładam sobie coś w stylu PAMa (może nawet w brązie), że zegarki powyżej 45mm to nie dla mnie, że kolorystyka Hulka mi się nie podoba ale zielony bezel i biała tarcza to już owszem, że zegarki z wieloma komplikacjami to nie bardzo itp. A. Był jeszcze jeden zegarek, który kupiłem wyłącznie dla paska. Bo takiej kolorystyki na Ali nie było, a na eBayu sam pasek kosztował 2x tyle co na Ali zegarek z paskiem. No i się trochę nazbierało... Więc zamiast zakładać Hemdallra albo San Martina do rąbania drewna, walki z hydrauliką, czy spawania - zakładam któregoś blaszaka.
  4. Wiecie co? Ja się chyba na chińskich zegarkach za bardzo rozpuściłem. Jak kiedyś divery to bym garściami brał, a piloty po kieszeniach upychał (w cenach chińskich a nie szwajcarskich), tak teraz widzę, że nosem kręcę, ten to nie, tu koronka nie taka... Śmieciowych zegarków w cenie bateryjki mam po dach (kwarcyki do ciężkich prac ręcznych)... Garniturowców też mam zapas. No i teraz co? Coraz bardziej patrzę się na homarki i niehomarki chodzące na NH35 jako podstawy do modów (przetrenowałem na Poganinach - wyszło dobrze) bo SKXy (moim osobistym zdaniem, z którym się całkowicie zgadzam) są za drogie na te cele. OK. Nie mam niczego w brązie. Ale brązu się trochę boję - słyszałem o nieprzyjemnej reakcji z potem. A w rezultacie, tentego, smrodku i brudzie na ręce. Mam nieprzyjemne przejścia z miedzią za sobą. No i za czym tu teraz się rozglądać???
  5. Plan 9

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Tak, dziękuję. Pieniądz na Citizena D120 i D060 nie może się rozejść...
  6. Plan 9

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Ja tylko dodam, że działa na sumę w koszyku (więc można kilk tańszych) i nie musi to być Casio... A teraz przekonajcie mnie proszę, że nie potrzebuję kolejnych zegarków...
  7. Dekiel.
  8. Zawsze mnie bawiło że Baby Monster jest większy od Monstera. Co do różnicy między nimi - Baby Monster to seria 5. W moim odczuciu były nieco (ale naprawdę o włos) gorzej wykonane. Takie szczególiki - brak "pipka" na bezelu, niezakręcana koronka... Wracając do dyskusji - Monster przez długi czas był moim daily driverem (ale nie tool watchem). Przeżył długo u mnie na ręku, Kurz, piach, słona woda. Tak naprawdę go zdjąłem dopiero jak patrzyłem za nowym i się okazało, że nie, Seiko się obraziło na taką jak ja grupę użytkowników i nie ma już Monsterów za normalne pieniądze. Stąd też może pewne różnice - nie tak ostre krawędzie, czy mniej błyszcząca farba. Teraz kilka dni go ponoszę (na razie na "parachute strap"), zobaczymy jak się polubimy.
  9. Różnica na tarczy i wskazówkach jest widoczna tylko przy powiększeniu (typu lupa). Farba na bezelu jest inna. Bardziej błyszcząca niż ta w Monsterze. Podobnie z krawędziami - te w Monsterze są jakby przytępione. Co do bezela - klika bardzo ładnie, nie ma luzów, na moje krzywe oko nie ma przesunięcia względem tarczy. Czy jest to idealnie 1:1? Nie. Widać na zdjęciu lumy - indeksy są otoczone takimi kreskami - to refleksy na krawędzi fazy szkiełka. W Monsterze tego nie ma. Luma w Monsterze jest biała, tutaj lekko ecru. Czy jestem zadowolony? Tak. Za te pieniądze otrzymałem kawał poważnego zegarka, napędzanego znanym wołem roboczym. Oczywiście estetyka oryginalnego Monstera nie do każdego może trafiać. Tutaj jak się chce coś zmienić, to bez zbędnego problemu (jeśli chodzi o werk, tarczę czy wskazówki) to można go przeznaczyć na modowanie... Ciekawy jestem, jak z wymianą bezela, bo z czarnym wyglądałby tak:
  10. Teraz, jak mu pasek zmieniałem, zauważyłem pierwszą dużą różnicę (na plus dla niego) - ma wiercone uszy.
  11. W "Heimdallr Diver Watch Store". https://www.aliexpress.com/store/910330116
  12. Noawięc, dojechał Heimdallr. Duży, ciężki (bransa robi swoje). Oczywiście ciemności już zapadły, więc na dobre zdjęcia to nie ma co liczyć. Pierwsze wrażenie, taki trochę bardziej kanciasty, bardziej ostry na krawędziach niż Monster. Ustawiamy datę - uff, jest po angielsku (na zdjęciach była tylko po chińsku). No to fotki: - grupowa z innymi homarkami, - z Monsterem, - szczegóły tarcz, - luma w Heimdallru, - luma w Monsterze (zdjęcia lumy w obu przypadkach bez podbicia jakości, tylko przykadrowane)
  13. Całe profesjonalne 3AT. No, ale przynajmniej w opisie nie było że profesjonalny nurek... ...jak w tym https://www.aliexpress.com/item/1005001406111382.html Tak w skrócie - pasek (o dziwo!) wygodny, koronka niezakręcana, mechanizm o wiele cichszy niż w Megalith (pewnie w środku VJ22B albo coś w tym stylu), niby duże bydlę, ale dobrze wyprofilowane, bezel zamocowany na stałe, koperta z gównolitu (dekiel stalowy), tarcza lekko niebieskawa. Edit: Pasek 24mm, więc na razie nie mam go jak powiesić na czymś bardziej pasującym
  14. W oczekiwaniu na homara Monstera, szybkie fotki Ben Nevis kupionego w chwili słabości. Fotka lumy podbita, żeby było widać, że indeksy też "świecą" (gołym okiem tego nie widać).
  15. Witam uprzejmie, Mojżesz Winnetou. Zdarzało się płacić... Nie, nie telefony, ale bardzo egzotyczna elektronika. Co nie zmienia faktu, że nadal było ~30% taniej niż na allegro... Najczęściej jednak na cło/VAT trafiały u mnie rzecze z Japonii (kimona, nie zegarki). Ciekawostką jest to, że jak w odpowiedzi na zapytania co to takiego, celnicy dostawali dokładne kody z ISZTAR to po kilku razach paczki zaczęły przechodzić bez problemów... A wracając do tematu Chin i homarków. Widzieliście fajnego homara Seiko H558-5000? Zegarek niby prosty, ana-digi, ale sorry, 600 Euro to trochę dużo... Wiem, że Predator i Commando, ale nadal.
  16. Mi suwmiarka powiedziała 37 mm. Co do rozmiaru - to jest oldschoolowy czasomierz. Kiedyś to co teraz my nosimy na ręku to był rozmiar zegarka kieszonkowego. Ja mam obwód 174 mm, wygląda na nim tak. (Niestety sztuczne światło, więc wyszło jak wyszło)
  17. Powiesiłem go na czerwonym nato i wygląda bardzo fajnie. Mój ma 37 mm więc porównując z ostatnio noszonymi potworami 45+ mm wydaje się mikry na ręku...
  18. Człowiek ma weekend, dom ogarnia po tygodniu a tu nagle dzwonek... Ki czort? Nie czort, tylko kurier...
  19. O to to właśnie Tak z doświadczenia - majfriendowi w tym zakresie ufać nie za bardzo można. Kilka rzeczy już kupowałem z Polski, żeby było szybciej i bez opłat a i tak szły z Chinlandii. Raz się wkurzyłem, napisałem, że miało być z Polski, idzie z Chin, jak wpadnie na cło/VAT to ja się do przesyłki nie przyznaję i on będzie miał kłopot nie ja. Oczywiście były obiecanki, że oczywiście odda itp. Ale na szczęście szło klasycznie przez Liege... Ale 3 tygodnie w plecy.
  20. Z Europy to nie, w Chinlandii kupowałem 11.11 i jeszcze czekam. Ale @Mikas już dostał czerwonego, więc go ścigaj o opinię. Swoją drogą, czemu musi być z Europy?
  21. Nasz klient, nasz per pan. https://www.watchuseek.com/threads/best-of-ali-xpress.2636489/post-52663973
  22. WUS donosi, że u tego sprzedawcy ceny zbijane kuponami select i sprzedawcy robią się lepsze niż były na 11.11 https://www.aliexpress.com/store/group/Heimdallr-watch/3189045_518594271.html
  23. Wrażenie pierwsze - jest głośny. Bezel jednokierunkowy, chodzi luźno i skrzypi. Wydaje się ciężki, ale nie za bardzo. Waga wyjaśnia czemu: 156g (gdzie Shark army na gumie - 135g) Wielkościowo porównanie macie na zdjęciu poniżej. Czemu taki lekki? Magnes wyjaśnia. Koperta - (zgodnie z opisem) to jakiś gównolit. Bransoleta - jeśli to jest stał nierdzewna to jakoś mało magnetyczna. Tarcza - tutaj zaskoczenie pozytywne. Wyraźny relief, wyraźne indeksy. To od razu przetestowałem lumę. Efekt po krótkim naświetlaniu latarką z komórki jakiś jest. Pomysł z nakrętką na koronkę ciekawy. Dobrze, że to kwarc, bo koperta i nakrętka to gównolit, więc może długo nie wytrzymać odkręcania i zakręcania Czy będzie noszony? Pewnie tak. Tylko powieszę go na czymś innym niż ta bransa (szerokość paska - 22mm!). Czy wygryzie szarkusia jako EDC? Wątpię. Edit: Dekielek wciskany, w środku siedzi SL28
  24. Ciężko powiedzieć, bo mam go dopiero tak z godzinę w rękach. Jutro dokładniej pomacam.
  25. Monolith, Megalith... Autokorekta wie przecież lepiej. Patrzyłem na tego "smoka" ale się nie odważyłem. Jest zatem taki: Edit: kiepskie oświetlenie i folia na szkiełku, stąd dziwny efekt. To z boku to jest nakręcana osłonka, koronka jest pod spodem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.