Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Plan 9

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Plan 9

  1. Dokładnie takiej tarczy nadal nie znalazłem. Trafiła się podobna, testowo założyłem i zegarek zyskał plus milion do wyglądu. Co utwierdziło mnie, że trzeba szukać dalej. Mechanizm oczywiście wyczyszczony, naoliwiony, nakręcany raz na jakiś czas.
  2. O. Tak, proszę. Fajnie by było określić co z "wynalazków" jest dobrą bazą. Do niedawna to było Pagani, ale potrafią włożyć Miyotę zamiast NH35/6 i wtedy cały misterny plan...
  3. Nie. Nie ma. Jedna z pierwszych rzeczy jakie sprawdziłem.
  4. Lepsza fotka mostka balansu. Oczywiście żadnych oznaczeń nie ma... Najbardziej przypomina China 7S26
  5. Z SKXów to najbardziej nienawidzę mocowania wskazówki sekundowej. Potrafię się z nią i pół godziny męczyć. Nie to co w Mołni... Jak będziesz potrzebował wskazówek co i jak, to się odezwij na PW.
  6. Nakręcany przez swoją niezaspokojoną wewnętrzną ciągotę do sprawdzania różnych, dziwnych rzeczy dokonałem zakupu na Ali zegarka marki NoBrand, model NoName, o zaiste wiele mówącym tytule "Sterile dial SK007 diving mechanical watch men's automatic mechanical movement 4 o'clock adjustment head" czyli w tłumaczeniu na nasze "niewiadomoco". W założeniu miał być i tak na modowanie bo o ile części do SKXów są, to ich samych trochę szkoda bo już nieprodukowane. Przyjechał. Rzeczywiście - bez napisów (bałem się, że "Sterile" to będzie ale tylko na fotoszopie sprzedawcy), tyka zacnie, coś się w środku kręci więc nie kwarc, brak stop-sekundy (więc nie NH35). Porównanie do SKX: No. Podobieństwo jest. Ale są i różnice: Widać, że ochrona przy koronce jest w nieco innym kształcie, nieco inne też trochę uszy (centrowanie obrazków było wg chapter ringów). Koronka wydaje się być w tym samym położeniu (zdjęcia nieco pod kątem robiłem, stąd możliwe niewielkie różnice). Bliższe sprawdzenie ochrony koronki potwierdza tezę o różnicach: Czuć to też przy odkręcaniu koronki - w NoName o wiele ciężej ją uchwycić. Dla ciekawych - pasek 22mm Dobra. Koniec gadania - rozkręcamy. - brak uszczelki - paluchy na rotorze nie moje (co wiele mówi o QC) Brak oznaczeń. Ale wszystko wskazuje na kopię SEIKO (np. sposób odblokowania wałka). Czyżby 7s26? Ale on był day-date... No nic, trzeba zdjąć tarczę. Ale co to??? Paproch??? Nie, proszę państwa. To wysokiej jakość sposób montażu tarczy! Przy okazji - znalazł się dzień. Nie pytajcie mnie czemu montowali to na taśmę dwustronną... Moja teoria jest taka, że montaż robi ktoś totalnie nieprzyuczony i łatwiej mu dać tarczę, niech zetnie nóżki i przyklei, niż żeby miał nóżki mocować... Bo nóżki były: ...ale się obcięły były. Dobra. Pakujemy werk do koperty, bo teraz trzeba będzie pomyśleć jak go zmodować... Hmmm... Coś mi tu nie pasuje. A. Już wiem. Mechanizm z wałkiem na 3 wrzucili do koperty z wałkiem na 3,8... Stąd dali tarczę tylko z datą. Bo dzień w takim układzie jest nierówno. Inne rzeczy nieudokumentowane na zdjęciach: - koperta jest ze stali magnetycznej - nie wiem czy Dremelem nie "poprawię" ochrony koronki; - wkład bezela od SKX pasuje; - w koronce jest uszczelka; - dekielek rysuje się od samego patrzenia; - od wczoraj no nosiłem, odchyłki dobowej nie stwierdziłem. Podsumowanie: - na 11.11 kosztował mnie niecałe $60 z VAT i wysyłką ASS - jak na działający zegarek mechaniczny zmechanizmem seikowatym i stalową kopertą to IMHO nie jest źle; - nie sprawdzałem kompatybilności elementów takich jak dekielek czy wałek z koronką (a powinienem); - jeszcze nie wiem co z niego zrobię, może Soxa, może coś innego... Będę też musiał pomyśleć czy wymieniać koło datownika z dniem, czy zostawić jak jest.
  7. Niestety przeczucie masz dobre. 😟 Po pierwsze - sekundnik. Powinien mieć czerwoną kropkę - sputnika, który w założeniu krąży po orbicie jaką wyznacza okrąg na tarczy. Po drugie - sama tarcza. Niestety nowoczesna podróbka. Zobacz jak schodzą się linie przy biegunie północnym i zostawiają "szparę". Dodatkowo gdzieś się Ziemia Północna zapodziała... Po trzecie - koronka. Jest płaska i ma stożka na końcu
  8. Okresowo pokazują się na allegro. Bodajże u sprzedawcy "andrzej_staw", ale głowy nie dam (i to nie ja, żeby nie było, że autopromocja).
  9. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    A... Nasz klient, nasz per pan. Ja spiep... znaczy zepsułem drugie jajkowanie Komandira (zlazła patyna na bezelu), więc go zaamoniakowałem. Wyszło bardzo piracko z Karaibów, ale niebieskie naloty bardzo łatwo schodzą na płaskich krawędziach. Teraz jest noszony i będzie chyba dobrze. Nalot we wgłębieniach, przetarcia do mosiądzu na krawędziach. Ale w tym twoim... Cholera. Bakcyl się rozrasta. Chyba chcę taki (ale dla praworęcznych). I bym go patynował w oparach amoniaku - ma bardzo dużo miejsc, gdzie ten hyroksywęglan miedzi nie będzie się ścierał...
  10. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Jak chcesz, to jeszcze mam niezdemontowany zestaw do patynowania amoniakalnego... ⚗️
  11. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Materiałem wyjściowym był mocno styrany życiem komandir. Chwilę szukałem takiego, bo jednak nie chciałem niszczyć nowego dobrego zegarka (na wypadek gdyby mi się ręka omskła). W związku z chorymi cenami na allegro, trafiłem taki na eBayu. Uwaga na boku - nie nadają się "złote" komandiry. To "złoto" to azotek tytanu. Wysoka odporność antykorozyjna i ścierna. Tak, że nie za bardzo go kwas ruszy. Przygotowanie: - wyjęcie mechanizmu, - profilaktyczne przesmarowanie uszczelek smarem silikonowym, - skręcenie dekla i koronki aby był w miarę wodoszczelny {teoria mówi, że kwas nie powinien ruszyć uszczelek ani szkiełka}, - demontaż bezela i wyjęcie sprężynki mocującej, - z myciem i odtłuszczeniem dałem sobie spokój bo i tak idzie do kwasu, - pomalowanie spodu zegarka lakierem o paznokci w celu zabezpieczenia chromu prze trawieniem (nie jestem fanem zielonej ręki). Likwidacja powłoki: - kwas solny 30% cz.d.a. (19 zł/l), - dwa pojemniki szklane (jeden na kwas, drugi, większy na wodę), - pałeczki do sushi, - rękawiczki! - wentylacja! - maseczka też się przyda - bezel + koperta trafiły do kwasu i zaczęło się czekanie - po 90 minutach pozostał już tylko mosiądz (i farba na bezelu) {najpierw bąbelkowało, a potem roztwór robił się coraz bardziej zielony} - płukanie w wodzie, - rozbiórka koperty, wytarcie wszystkich miejsc gdzie mógł trafić kwas, - montaż werku. Zegarek zrobił się złoty, błyszczący i każdą ryskę było widać jak na dłoni. Patynowanie: - ugotować jajko na twardo (ale tak mocno przeciągnąć, jak na stołówce w postawówce było - aż żółtko zielonkawe) - pociąć i jeszcze ciepłe do torebki foliowej razem z zegarkiem, - czekać (bo mosiądz nie brąz i tak łatwo nie łapie). U mnie leżało całą noc. Błędy jakie zrobiłem: - pomalowanie spodu zegarka lakierem do paznokci nic nie dało, bo lakier w większości odpadł w czasie trawienia. Możliwe, że wcześniejsze umycie i odtłuszczenie by coś zmieniło - nie usunąłem farby w znacznikach bezela, bo myślałem, że tą farbę szlag trafi, a nie trafił i nie wytrawiło Inne: - jak jajko przestygło a zmian nie było widać, to (cały czas w torebce strunowej) całość wymieszałem ze sobą, tak, że zegarek był cały oblepiony żółtkiem. Stąd nierównomierna patyna. - w czasie kąpieli, raz na jakiś czas wyciągałem elementy z kwasu (pałeczki do sushi!), płukałem w wodzie i patrzyłem jak idzie - okazało się że w ryflowaniu bezela był brud, którego kwas nie ruszył i trzeba było usunąć. Ważne - pracujemy ze żrącym odczynnikiem chemicznym. Należy zachować ostrożność - ochrona rąk i dróg oddechowych to postawa. Nie wąchamy jak pachnie kwas solny (brzydko). Nie wdychamy oparów z nad pojemniczka. Nie testujemy czy da się włożyć palec i szybko wyjąć. Nie sprawdzamy czy kwas jest kwaśny. Radzę też nie wylać kwasu na podłogę bo indukuje to Beast Mode u partnera/ki. Plany na przyszłość: drugi komandir do kwasu i wymuszone patynowanie zestawem woda z solą + amoniak. PS. Przepraszam za użycie koloru czerwonego (zazwyczaj modzi używają), ale bezpieczeństwo to rzecz najważniejsza, a tu można sobie zrobić krzywę jak się nie uważa.
  12. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Pierwszy zegarek oparty na miedzi na moim nadgarstku. DIY mosiężniak komandirski. Wiem, że to nie wyższa półka jak wasze i nie brąz, ale primo - do testów jak mi skóra zniesie, secundo - teraz lepiej wygląda niż przed terapią, tertio - zobaczymy czy bakcyla złapię. (Jeśli będzie zainteresowanie to mogę opisać co i jak robiłem i gdzie błędy popełniłem)
  13. Ciekawe czym się różni od https://archiwum.allegro.pl/oferta/katalog-zegarkow-cccp-ponad-900-modeli-i8273617984.html (może zaktualizowany?)
  14. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Aaa... Stowa Flieger... No, wygląda jak milion sestercji. Ja na razie czekam na kwas, żeby komandora wykąpać...
  15. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Bardzo fajny pilot, ale co to jest? Bo mocno wygląda jak IWC...
  16. Wielkość pudła i cyrylica wskazuje na walonki. Charakterystyczne znaczki wskazują chyba na Ukrainę.... Czyżby ukraińskie walonki pełne złotych poljotów?
  17. Plan 9

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Perfekcja kosztuje. Im wystarczy "good enough my friend". Aczkolwiek przez podróbkarstwo boje się kupować Casio w okazyjnych cenach.
  18. Popatrzyłem na kilka Sław. Składaki. Ja bym się tam do zakupów nie szykował (chyba, że z premedytacją).
  19. No i właśnie dlatego szukam kilku kopert na wypadek gdyby któraś z prób okazała się zbyt niszcząca. - kwas solny (powinien być najlepszy, bo trawi chrom i nikiel) - kwas siarkowy - kwas siarkowy + gliceryna + ogniwo - dremel - (opcjonalnie) piaskowanie z pomocą karchera z przystawką (jeśli kupię). Żeby nie było offtopu: nadal szukam mosiężnych, chromowanych kopert do testów (nie tych "złotych"). Dodatkowo ewentualnie również jakiegoś mniej strupieszałego chromowanego komandira (chodzący) z kopertą o tematyce wodno-morskiej na docelowy projekt. Może być połączenie powyższych czyli kilka z których da się złożyć jednego, działającego (wtedy jeden "złoty" z którego spróbowałbym ukraść tuleję z gwintem koronki i koronkę). PS: Dlaczego nie szukam "złotych" komandirów? To żółte, to jest azotek tytanu. Bardzo fajny materiał. Twardy, odporny m.in. na roztwarzanie w kwasach. Aby go ruszyć potrzebne są roztwory alkaliczne. Aby go ruszyć szybciej - wrzące roztwory alkaliczne. W tłumaczeniu na nasze: "Nie róbcie tego w domu." Można próbować piaskować, ale obawiam się że efekt może być niezadowalający (duże wżery w miejscach odsłoniętych).
  20. W związku z planowanym projektem wymuszonej patynacji mosiądzu, szukam trupkowatych kopert i bezeli komandirowych (dobre rady od tych którzy się bawili w ten sposób również przyjmę). Chcę potestować różne sposoby "zdejmownia" chromu jak i generowania patyny, a mogą się one okazać niszczące...
  21. Ktoś by dobrał taką mieniącą się samą górę zapięcia? Bo na jego elementach wewnętrznych wyraźnie "НЕРЖ Ц6-00"...
  22. Taki populares wpadł. Pierwszy plastikowy wostczek w komandzie, dlatego wrzucam. Fotka prosto z pudełka, jeszcze nieogarnięty. Konieczna lekkie potraktowanie pleksy Całe Codem, umycie itp Przyszedł na dość dziwnej bransolecie, lekka jak z blachy po konserwach, mieni się, na zapięciu logo, które coś mi przypomina, ale nie wiem co...
  23. Plan 9

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Tak, dziękuję. Pieniądz na Citizena D120 i D060 nie może się rozejść...
  24. Plan 9

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Ja tylko dodam, że działa na sumę w koszyku (więc można kilk tańszych) i nie musi to być Casio... A teraz przekonajcie mnie proszę, że nie potrzebuję kolejnych zegarków...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.