Wydaje się to być popularny model Komandira na 17 kamieniach, sądząc po motywie na tarczy, raczej już nie produkcja CCCP, tylko nieco później. Być może nie znalazłeś odpowiednika w tarczy, bo tych jest multum. Zegarek można trochę wyczyścić, przesmarować werk i powinien jeszcze długo pochodzić. To zegarek wodoszczelny i z mocnym szkłem, dobry na co dzień i lekkiego surviwalu
Podziwiam wolę walki. Może się trafią jeszcze części z jakiegoś bazarku. Jak nie Tobie, to może komuś z forum, choć z kopertą będzie pewnie szczególnie trudno. Ja bynajmniej po tym opisie i fotkach powinienem zapamiętać
To mój pierwszy, trochę przypadkowy Orient. Odnaleziony przeze mnie u mojego ojca pokazałem tutaj http://zegarkiclub.p...-identyfikacje/ Zegarek przeszedł generalne czyszczenie werku i smarowanie, wymianę szkiełka i trochę wyczyściłem kopertę. Teraz jest tak
Faktycznie, też teraz zacząłem się nad tym zastanawiać. Chyba by raczej nie umieścili napisu na tarczy pod pierścieniem z indeksami. A może jednak... po prostu poszła seria ze standardowymi tarczami i doklejonymi na nie tymi specyficznymi indeksami...?
Kupiłeś go? W środku na pewno oryginał (porównuję do mojego), nie wypowiem się natomiast co do koronki. Ze szlifami też bym chętnie przeczytał opinie bieglejszych w temacie. Czy w 1MCzZ nie bawiono się w tego typu "zbędne" zdobienia?
Mam taki sam, w stanie co najmniej bardzo dobrym. Niestety raz idzie, raz nie Jakby ktoś chciał, to oddam za półdarmo lub najlepiej zamienię na werk do takiej Mołni (2460)
Chciałbym prosić o wyjaśnienie definicji "krab". Myślałem, że wiem już o co chodzi, ale jak widzę określenia sprzedawców tym słowem niektórych zegarków, to albo mam błędne pojęcie o niej, albo oni nieprawidłowo jej używają. Domyślam się że jest to raczej pojęcie nieformalne.
Piękna kolekcja AGD Jakby ktoś chciał, to niedaleko koło mnie w komisie mają ładną lodówkę złoconą z białą tarczą (z lekką plamką) datownik w cyrylicy, ale sprzedawca krzyczy chyba ze 170 zł, to chyba sporo. Ja tym czasem dołączam również Sławę, zwyczajną 21 kamieni, ale za to z taką tarczą i indeksami (do foto zdjąłem szkiełko bo wymaga lekkiej polerki)
Ja też zgłaszam się z taką Mołnią Nabyłem zegarek trochę przypadkiem, bo do tej pory nie interesowałem się kieszonkami/pasówkami. Trochę poszperałem po forum, parę rzeczy już wiem o tym zegarku. Ale zastanawia mnie jeszcze np. czy wszystko wygląda na oryginalne, dlaczego jest logo cz2z a nie czczz, tarcza pospolita, czy nie koniecznie. Czy ten sposób wykonania pasówki to robota rzemieślnicza? Będę wdzięczny za wszelkie info. ps. dopiero teraz wiem co niektórzy mieli na myśli pisząc o o miłym dla uszu "cykaniu" Mołni. Ten dźwięk jest jak dzwon
Moim zdaniem jeśli ten Kirowski "rokuje" to ogólnie warto go dopracować. To dość ciekawy, poszukiwany model. Sam mam taki w naprawie - też wskazówki w wymianie - to chyba bolączka tych modeli.
Niektóre naprawdę fajne pomysły. Mi też się zgromadziło już kilkanaście zegareczków i nie bardzo mam je w czym przechowywać. Muszę pomyśleć nad czymś pojemnym, tylko spaliłem niedawno silnik w mojej krajzedze i nie mam czym desek pociąć
W temacie kwarcowego Łucza - trafiłem na niego przypadkiem, muszę trochę dopieścić. Zegarek faktycznie wyjątkowy - przede wszystkim ze względu na nieczytelność wskazań , jak to już zauważył kolega Goral, choć ogólnie prezentuje się ładnie. Mój pójdzie pewnie na bazarek. ps. Goral, Majak już na chodzie? Z białym będzie mu do pary
Dlaczego ten Komandirski nie ma datownika? Po otwarciu dekla werk wygląda identycznie jak w moich pozostałych komandirach, które mają datę. Dekiel też jakiś inny.
Czyli moje podejrzenia były słuszne, dziadostwa nie brakuje. Ten sam sprzedawca ma też kilka innych "NOS-ów". W żadnym ogłoszeniu nie ma zdjęcia werku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.