Tak, te sprzed ery ceramiki też tak miały. Nie wiem czy poza optycznym odciążeniem części z koronkami miało to jakieś techniczne uzasadnienie ( proporcje rozłożenia ciężaru dla układania się zegarka ? ) ale w moim wypadku taki zabieg przynosi odwrotny efekt. Jak już to zobaczyłeś to nieodzobaczysz…i wtedy dochodzi do wewnętrznej walki Twojego OCD pomnożonego przez chęć zarobienia łatwych pieniędzy z Twoją próżnością …u mnie wygrywa próżność 😉
Podobno ( piszą fora ) kiedyś inne Rolexy też tak miały… ale różnica była chyba mniej wyraźna, nie jest łatwo to potwierdzić bo na zdjęciach bo wiele zegarków było amatorsko polerowanych ( wyrównywanych 😉 )
PS Mario, motochrono na gumie? Żeby choć guma np.Dunlopa to była…