To trochę odjechana analogia bo tu mówimy jednak o tej samej dużej kategorii produktu. Nigdy nie byłem miłośnikiem logo innego podmiotu na tarczy obojętne czy mówimy o Ferrari, Triumphie, Paneristi, czy.., Legii. Dekiel daje więcej dyskrecji ale by the end of the day to nic innego jak reklama więc nie dziwię się firmom, że wolą pierwszą okładkę… a klient jak zapłaci za edycję Tiffany to musi być i logo i najlepiej kolor widoczny na insta nawet na mniejszym smartfonie. I Omega ze Swatchem inspirowali się tym ostatnim przykładem … skoro ludożerka to łyka. Ale masz rację to swatch z logo Omegi a nie odwrotnie.
Natomiast w wątkach dyskutujemy też o polityce firmy i w tym sensie też pasuje.