Łatwo się pisze, śrubka ma jakieś 1,3 mm więc niby wiertło 1 mm powinno załatwić sprawę przez nawiercenie w poxylinowej plombie. Niby, po problem jest w biciu wiertarki oraz trafieniu w punkt. Robota raczej dla zegarmistrza, dla amatora dość wysoki poziom trudności. Poza tym poxy będzie jednak miękkie w porównaniu do oryginalnego plastiku a dekiel ma być dobrze dociśnięty jeśli ma trzymać fabryczne WR200. Ja wierciłem dekiel na większy wymiar i dałem większy wkręt, estetycznie porażka, praktycznie basen wytrzymywało ale syn wziął na rejs, skoczył parę razy z bukszprytu do słonej i do domu wróciła G-trumienka z rudym do imentu zezwłokiem japońskiego krasnoludka w środku. Nie jest łatwo w garażu poprawiać po małych japońskich rączkach więc jeśli znajdziesz dobry korpus albo w serwisie nie będą chcieli za niego worka pieniędzy to warto wymienić. Poza tym przekręciłeś jeden,a pozostałe? Tez mogą być naciągnięte powyżej fabrycznego momentu dokręcenia. KJ