Nie jestem doświadczonym "rozbieraczem i składaczem". Udało mi się rozebrać kilkadziesiąt budzików i kilkanaście mało wartościowych zegarków naręcznych. W mojej ocenie jednoznacznie o wiele łatwiej rozebrać i złożyć budzik niż zegarek naręczny. Przede wszystkim różnica gabarytów wymaga o wiele większej precyzji, umiejętności i cierpliwości. Ponadto dochodzą komplikacje, a to już inna bajka niż mechanizm dzwonka w budziku.