Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

bromborek

Użytkownik
  • Content Count

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bromborek

  1. Robert póki co do mnie jako amatora nie przemawia to... Mam nadzieję, że bieganie będzie mnie cieszyło i jakoś tak bardziej naturalnie chciałbym to traktować... ale przy twoim już prawie zawodowym treningu rozumiem... Jak spróbujesz musisz się pochwalić!
  2. nawet nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałem...
  3. Dziękuję za polecenie - naprawdę świetne wspomnienia!!!
  4. Brawo... Teraz połącz jednym biegiem i będzieszpanzadowolony
  5. 43. Maraton Dębno przeszedł do historii. Czas 03:35:31 i choć nie udało się pokonać 3:30 głównie z uwagi na gorąco to jednak życiówka pobita o 13 minut. Brawo JA
  6. Witajcie poświątecznie. Biegane było? Ja nie miałem wyjścia - trening w sobotę, niedzielę i poniedziałek. Dziś ostatnie bieganie przed niedzielnym maratonem w Dębnie. Już mnie ściska w żołądku - bo przecież bieganie to sama przyjemność...
  7. GRATULACJE!!! Wstyd zostawmy tym, którzy nie chcą się ruszać!
  8. no i kolejny weekend za nami? pobiegane? ja odliczam - za 20 dni egzamin Maraton Dębno
  9. Kolego sprawa jest prosta... Nie chcę się wymądrzać ale proponuję na spokojnie dobrą lekturę np. Skarżyńskiego "Biegiem przez życie" - to taka biblia biegacza... Oczywiście w internetach też można znaleźć mnóstwo informacji, które pomogą Ci zrozumieć jak trenować, ile i w jakim tętnie. Jeśli nie chcesz się w to zagłębiać teoretycznie proponuje znaleźć po prostu plan biegowy, który powie co masz biegać każdego dnia i tylko trzeba się tego mocno trzymać... Wg mnie bardzo dobre plany są te: http://www.szmajchel.naszebieganie.pl/plany-startowe/polmaraton-10-tygodni/
  10. No Robercie ja mam doświadczenie tylko teoretyczne na takich dystansach i dlatego z Tobą się nie zgodzę... Bieganie dystansów startowych w przypadku biegów długich wykańcza organizm. Ja w planie przygotowawczym do maratonu najdłuższy dystans mam 30km i to w 1 zakresie czyli dużo wolniej od tempa planowanego. Ale jak wyżej - ja tylko teoretyk w temacie ultra... W planie maratońskim sprawdziłem i polecam. http://www.magazynbieganie.pl/trening-ultramaratonu-podejsc/
  11. Robert! Dzięki za Twoje dzielenie się treningami... Mnie to motywuje i za każdym razem chętnie czytam... Ja wczoraj 30 km w średnim tempie 5:53, śr tętno 74% max czyli wszystko zgodnie z planem... A do maratonu zostało 27 dni a nawet 69 minut mniej
  12. Maraton to prawdziwe bieganie... Doświadczyłem pierwszego w zeszłym roku... A tak poza tym to najważniejsze jest przygotowanie do maratonu. Dobrego programu i owocnej realizacji życzę.... Radość na mecie
  13. "Rewelacyjny kryminał z czarującym tłem geograficznym, napisany powszechnym językiem, ale z wplecioną (bez nadużycia) piękną góralską gwarą. Frapująca fabuła, oraz ciekawie zbudowana akcja i klimat."
  14. Robert jakie plany na ten rok? Jaka najbliższa impreza?
  15. u mnie prawie wszystko planowo... minęła połowa przygotowań do maratonu...
  16. W zeszłym roku zrobiłem 2 maratony (pierwsze w życiu). Oparłem się na planach Piotra Książkiewicza. LINK Przepracowanie ich gwarantuje wg mnie przebiegnięcie maratonu "bezboleśnie". Oczywiście są to plany dla osób które już są trochę wybiegane. Nie polecam ich dla kanapowców, którzy sobie na ten rok postanowili zacząć biegać. Ale to chyba oczywiste. A co do przygotowań to na pewno objętość tygodniowa, jak i objętość tzw. długich wybiegań (w planach są one w niedzielę) to wg mnie kluczowy element dla pokonania dystansu maratonu. Natomiast kluczem do tempa są wszystkie inne formy treningów tj. przebieżki, siła biegowa (nie znoszę jej ) jak i przede wszystkim BNP czyli bieg z narastającą prędkością. Nie chciałem się wymądrzać bo jaki ze mnie maratończyk (póki co nie znam tzw. ściany maratońskiej) ale mam nadzieję, że plany się przydadzą.
  17. Dzięki Robercie za te słowa - bo ja zacząłem już mieć wyrzuty sumienia, że grudzień przebalangowałem. Dziś zaczynam 12 tygodniowe BNP do maratonu w Dębnie. Najlepszy jest dzień 1 - WOLNE
  18. Z tym się zgodzę w 100% Człowiek i bez muzyki może się zamyślić i wyłączyć z rzeczywistości... ze słuchawkami w uszach tym bardziej...
  19. Brawo Ty... ja rzadko ze słuchawkami ale na długie wybiegania się nadają i niebezpieczeństwa nie odczułem...
  20. Czołem biegacze.... Coś temat ucichł - czyżby to czas regeneracji...? Ja faktycznie jeszcze miesiąc delikatnego biegania a od 12 stycznia 12 tygodni pracy do Maratonu w Dębnie. W sobotę biegłem Bieg Mikołajkowy w Legnicy. Polecam imprezę na przyszły rok.
  21. Symcel chciałbym taki czas w debiucie... Jeszcze chwila i będziesz miał poniżej 1:30... tak czuję
  22. póki co boję się nawet zacząć... Wszystko przez tych, którzy zaczęli i teraz nie wyobrażają sobie asfaltu. Ja póki mnie to bawi staram się na płaskim... ale pewnie wkrótce wskoczę na wyższy poziom
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.