Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

grejtfrut

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grejtfrut

  1. Większość tego nie robi, ale bak należy czyścić raz na jakiś czas. W każdym paliwie jest odrobina wody, paliwo rozwarstwia się w baku i na dnie zostaje pewna ilość wody. Nie mówiąc o innych zanieczyszczeniach.
  2. grejtfrut

    Motocykle

    Nie dziwie się, fajny sprzęt.. Tylko silniki padają..
  3. To i tak niedrogo :-) Mnie już znają z tego, że mają zakaz dolewania płynu do spryskiwaczy, zakaz dotykania hamulców i wycieraczek. Ciekawostka: komplet wycieraczek ASO 240 PLN. Bosch 80. A tarcze to wymienialiby co przegląd. BTW mało jeździsz, jak nie przebieg a czas kazał jechać..
  4. Starsza bardziej kwadratowa. Silniki: 220 i 250 dół obrotów mają podobny, dynamika różni się w górnym zakresie. Nowy ma nowe systemy - nie wiem, czy w standardzie - ale jest automatyczne parkowanie równoległe, strażnik niezasypiania za kierą, automatyczne długie, auto start/stop silnika. Z zewnątrz bardziej mi leży przedlift, za to w środku zdecydowanie na korzyść poliftu. W tym ładny kolorowy wyświetlacz na desce i polskie menu. W samej jeździe nie zauważyłem różnic. Bardzo kompetentne auto do jazdy i fajne na długie trasy. W pakiecie sport super zawieszenie - bardzo fajnie między pewnością prowadzenia a komfortem. Trochę pali ten mój przy dynamicznej trasie 8-9l/100. Napęd super. Prawdziwy, porządny 4x4 bez żadnych wiskoz, silniczków etc. Skromnie w środku z miejscem, ale da się żyć. Co konkretnie potrzebujesz wiedzieć?
  5. mam glk przed lift, siostra polift. Jak co, wal na priva.
  6. grejtfrut

    Motocykle

    Koniecznie bez tego plastikowego ustrojstwa do rejestracji z tyłu pod zadupkiem. Dopiero zacznie wyglądać.
  7. W deszczu i świeżym śniegu wąska lepsza od szerokiej..
  8. Nie, używka. Ale najmłodsza i w najładniejszym stanie z tych, które miałem.
  9. Citroeny to są całkiem dobrze zrobione samochody. Nie wiem jak Peugeot i Renault, nie miałem bezpośredniej styczności. Przewinęło się u mnie w firmie sporo cytryn i jakiekolwiek kłopoty to rzadkość. Co do Volkswagena i Audi, raz w życiu zdecydowałem się na auto z tej grupy. W Audi zepsuło się podczas 50 kkm wszystko, co istotne. Padł silnik, automatyczna skrzynia biegów, napęd na tył, miałem problemy ze światłami.. Nigdy więcej. Natomiast w tej chwili w firmie jeździ około 10 Citroenów, kolejny zamówiony bo alternatywy (cena/jakość) nie widzę. Prywatnie jeżdżę Mercem i mam jeszcze jedną uwagę: stopień zachłanności serwisów marek niemieckich przekroczył dla mnie już jakiś czas temu poziom bezczelności. Serwis Citroena - nie mogę powiedzieć czegoś podobnego.
  10. grejtfrut

    Motocykle

    w tej klasie zdaje się, że nowa Multistrada jest ciekawą propozycją. Nie moja bajka, ale gratulacje nabytku!
  11. grejtfrut

    Motocykle

    Hehe - jak każdy quad. Ale mają też zalety. Parę lat jeździłem mocno przeorobionym quadem i powiem Ci, że w bajorkach i błotkach są bezkonkurencyjne. I zabawne
  12. grejtfrut

    GERLACH

    Głupawe sugestie, że najwyraźniej niektóre konta powstają tylko w celu napisania paru gorzkich słów o konkurencji? To nie jest głupawa sugestia. To fakt. Na forum KMZiZ zarejestrowałem się przed rejestracją CW, ale w podobnym czasie. Nie mam zegarka GG. Mimo to jestem zniesmaczony postawą i sugestiami wobec użytkowników innego forum dyskusyjnego. Myślę, że jest całkiem sporo użytkowników obu for i myślę, że to tutaj padło kilka słów niepotrzebnie zbyt gorzkich. I kilka osób straciło we mnie potencjalnego klienta do czasu, aż mi przejdzie (a krystalizowały się plany ) Swoją drogą ciekawe, jak zareagowaliby producenci na informacje, że ich przedstawiciele obrażają potencjalnych klientów działając na szkodę firmy.. Ale to temat na odrębną dyskusję. Mam dziwne wrażenie, że nie tylko ja tak mam. Zdumiewają mnie czasami argumenty obu stron które niepotrzebnie imo zaangażowały się za mocno w wojenkę, która nie daje nikomu nic poza ogólnym odorkiem. Ale - gwoli ścisłości - nie odczułem obrażania mnie jako użytkownika KMZiZ na CW. Fajnie byłoby poczytać merytoryczne wypowiedzi, których na tym forum zatrzęsienie, a w tym temacie jakby mniejszość. A moja - spowodowana poprzednimi - dołącza do chaosu. Przykre.
  13. grejtfrut

    GERLACH

    Ta uwaga dotyczy Scrudża, czy jestemnowy?
  14. Cholera już od jakiegoś czasu chodzi za mną ten Stenek.
  15. grejtfrut

    Motocykle

    W Polsce jest jeden taki obiekt, ale w okolicach Polski jest ich więcej. Oczywiście, rozumiem, sam jeszcze niedawno interesowałem się turystyką motocyklową i jeździłem po drogach dla przyjemności. Teraz jednak widzę, że dusza moja motocyklowa jest usatysfakcjonowana, głód prędkości zaspokojony a ja jestem bezpieczniejszy. :-)
  16. grejtfrut

    Motocykle

    Zgadza się - nie czy, tylko kiedy. Dlatego ja już 3 sezon nie jeżdżę po drogach, tylko po torach wyścigowych. Początkowo chciałem połączyć jedno z drugim, ale okazało się, że czuje się wyjeżdżony i nie chcę mi się w zasadzie już jeździć po drogach. Natomiast dla jeżdżących tylko po drogach wizyty na torze mogą przynieść wiele dobrego pod kątem umiejętności i wyszalenia się..
  17. Napatrzeć się nie można.
  18. grejtfrut

    Motocykle

    Co racja, to prawda :-)
  19. grejtfrut

    Motocykle

    Spotkałem się z kilkoma sporo gorszymi opiniami na temat jakości HD (szczególnie blacharsko-lakierniczej). Co do silników to zgodzić się nie mogę. Układ czterocylindrowej rzędówki trafił do motocykli relatywnie późno. Choppery i bobbery to był wymysł subkultur motocyklistów (często gangów) często byłych żołnierzy, którzy po powrocie z wojny zaczynali przerabiać swoje pojazdy, żeby były szybsze. Wiadomo - szybsze to i mocniejsze i lżejsze. Stąd chopper (od chop - ucinać) i bobber (z tylnym błotnikiem przyciętym i bez przedniego w celu zaoszczędzenia masy). Na bazie tych zaczeły powstawać wydumki typu Kapitan Ameryka z filmu Easy Rider. Ciekawe, że początkowo HD odcinał się od tych subkultur i dopiero po pewnym czasie zaczął produkować motocykle przypominające te kiedyś przerabiane przez motocyklistów. Co ciekawe, Sonny Barger (założyciel i wieloletni prezes Hell's Angels) w jednej ze swoich książek napisał, że gdyby Hellsi zaczynali działalność dzisiaj, prawdopodobnie jeździliby na ścigaczach bądź na przeróbkach scigaczy. Ciekawe, że podobny trend był wśród samochodziarzy - Hot Rody. Z motocykli nieamerykańskich przerabianych powstawały Cafe Racery, też kawał pięknej historii. Z rzędówek skośnookich relatywnie od niedawna robi się streetfightery. Tak więc ta sama ścieżka dla różnych producentów, nie tylko HD. Natomiast HD jako jeden z najpopularniejszych, owszem. Nie do końca rozumiem, dlaczego. Ładnych parę lat temu mówiło się o nie-Harleyowcach w światku motocyklowym w zasadzie głównie źle, bo jako jedni z niewielu często nie pozdrawiali po drodze i byli zbyt dystyngowani żeby zwyczajnie i luźno pogadać. Stąd może wypowiadam się o HD, ich oryginalności itp lekko sceptycznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.