O golenie wlosow na nogach zapytalem kiedys mojego proszwagra. Odpowiedz byla krotka „podobno rany szybciej sie goja“ . On nie golil nog, a ma na koncie kilka tytulow mistrza Polski, takze ten zabieg chyba nie jest decydujacy
Rystor był już swego rodzaju rarytasem i wszystkiego wyrysować się tym nie dało, trzeba było jednak mieć tez tradycyjne rapidografy. Pamietam, ze rystory miały ograniczona grubość i był problem z okręgami. Natomiast ołówkiem robiło się projekty na tzw. łopatkę. Trzeba było je ostrzyc jak śrubokręty zegarmistrzowskie inryć nimi w papierze technicznym
Tak, taki zacisk pewnie zadziala, tylko przy karbonowej sztycy trzeba byc bardzo ostroznym. Pamietam, ze przy wymianie mostka musialem jednak go delikatnie nabic, zamiast swobodnie zalozyc i zacisnac. Rotnice sa w dziesiatych milimetra.
Obawiam się, ze klasyczny zacisk może nie pasować. W moim canyonie sztyca miała niestandardowa średnice, myśle ze tu jest podobnie. To samo dotyczyło mostka kierownicy. Stad tez pewnie taki pomysł na śrubę do zacisku, chociaż myśle, ze tu akurat moznaby coś zrobić.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.