Z taka wada da się jeszcze jeździć bez korekcji, ważne żeby przy wsiadaniu nie pomylić roweru z odkurzaczem, a potem to już jakoś się jedzie
Przerabiałem ten temat 2 lata temu.
Najprostszym i chyba najtańszym rozwiązaniem jest wkładka korekcyjna. Niestety jest ona najczęściej widoczna z zewnątrz, wiec jest to kwestia akceptacji tej estetyki.
Nie zawsze da się ją tez włożyć do już posiadanych okularów i trzeba zainwestować w oprawki przystosowane do takiej wkładki, a najlepiej kupić komplet.
Najlepszym rozwiązaniem są szkła korekcyjne w oprawce, ale nie da się ich raczej założyć do już posiadanych okularów sportowych. Szkła korekcyjne są grubsze i proste, a oprawki sportowe są bardzo wygięte, przylegające do twarzy przez co byłoby trudno zamontować w nich normalna soczewkę, tak żeby jej ogniskowa była w odpowiednim punkcie oprawki. Na kilkunastu odwiedzonych optykow tylko jeden stwierdził, ze może spróbować to zrobić i tylko w jednym typie oprawki, także temat raczej trudny.