Ładne te Wasze dziubdziaczki, delikatne, na półeczkę lub pod koszulę, ale skoro nie ma nic dla Prawdziwych Facetów to może ja coś pokaże, ukaże, com dziś zdobył
Taki oto Worldmaster się trafił. Szkiełko spękane więc raczej do wymiany a i pewnie koronkę trza by dać oryginalną. Wskazówki niestety z wykruszonym wypełnieniem a i i sekundowa nie wiem czy taka ma być w tym modelu. Ale koperta stalowa, mechanizm czyściutki a i tarcza w stanie idealnym.
Kilka z dzisiejszych "wypocin" Zaria w stanie bardzo ładnym z ciekawą kopertą z podwójnym dekielkiem. Blonex na chodzie i ciekawostka Wostok z przeszklonym denkiem na pięknym mechanizmie.
To mój pierwszy vintydż Henry Moser zrobiłem mu chromowanie koperty bo była w takim stanie że koszmar, wstyd było pokazać hehe tarcza jest trochę umyta, więcej się nie da bo napis schodzi, po czyszczeniu i smarowaniu chodzi idealnie.
Ja też miałem chęć na taki ale że daro... trafionemu koniowi w zęby się nie zagląda, to przecież nie będę wybrzydzał Teraz w spokoju mogę czatować na wersję z mechanizmem 861 ale czy warto zamieniać z 1861 ?
Jak już mówimy o wykopkach rodzinnych to mam jeszcze jeden okaz z dalekiego orientu... Budzik ;-) nie wiem czy to możliwe ale rodzina utrzymuje że sikor ma ponad 50 lat ? czy to możliwe ? bo zegarek wygląda jakby miał 5 lat !
Zegarek został kupiony w 1974 roku w Japonii, jest chyba pozłacany, w 79 roku został oddany do zegarmistrza celem standardowej profilaktyki i ten pacan złamał wałek, pewnie dlatego że na oczy nie widział takiego sikora hehe. Oczywiście wtedy nie było części i zegarek od 79 roku przeleżał walając się po szufladach. Wałek po ułamaniu trochę wystaje poza mechanizm więc w ostateczności może uda się dosztukować przedłużkę. Dziw bierze że po nastawieniu zegarka pensetą i ruszeniu wahnika zegarek zaczął chodzić przerzuca datę i trzyma czas idealnie !
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.