Widziałem i nawet wysłałem kilka pytań do sprzedawcy(lombard). Przyszła szybka odpowiedź, że już nieaktualny.
W mojej ocenie brakuje paru elementów aby stwierdzić 100% oryginalność.
Podczas urlopu w Karpaczu w lipcu 2002 usłyszałam niosące się przez całe miasto znajome dźwięki. Okazało się, że to GM ma promocyjny koncert dla znanej firmy motocyklowej. Na górce obok stadionu można było i posłuchać i co nieco zobaczyć za free.
Kolejna 40-latka. I gdy odłożymy na osobną półkę utwór tytułowy oraz „Big in Japan”, które są zgrane do nieprzyzwoitości to cały czas jest tu 8 wspaniałych hitów . Ach jak to grało gdy byłem w LO😎.
DM u mnie także jest zespołem, który kształtował mój gust muzyczny w latach młodości. Jedna z ulubionych płyt, zwłaszcza ostatni utwór „ The Sun And The Rainfall”.
Każde pokolenie ma swoją muzykę. Dobrze jest mieć możliwość wracać do swojej.
Młodym ludziom życzę aby mieli swoje ulubione zespoły, wykonawców i za 20,30 lub 40 lat mogli zapytać czy ktoś to zna lub pamięta.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.