Bardzo dobrze, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni. Zamiast noża używanoby broni palnej. Tyle ile ludzi w USA ginie w strzelaninach to przegięcie. Lobbing robi swoje, bo producenci broni muszą zarabiać. Szkoda, że giną ludzie, odnoszą rany. Jak silny jest lobbing niech świadczy to że w kraju w którym jest najwięcej otyłych ludzi na świecie, kongres uznaje pizzę za warzywo (ponieważ zawiera sos pomidorowy) aby można ją było podawać dzieciom w szkołach. Jak ktoś w Polsce ma pieniądze i obawia się o swój majątek/bezpieczeństwo pozwolenie raczej otrzyma.