Po pierwszej rundzie zastanawiałem się ile ta walka potrwa. Tak dziurawej gardy dawno nie widziałem. Lewy i prawy Kliczki wchodziły jak w masło. Obstawiałem że do 5-tej kumulacja zrobi swoje. W wywiadzie po walce, Wach mówił, że on nie widział prawych prostych Kliczki. Że co? Takie stwierdzenie słyszałem 2 razy: 1.Najman po dwóch knocdownach od Wawrzyka. 2.Najman po sparingach z Adamkiem Ale Najman to nie bokser. Czy Wach nie wie, że Kliczkowie sparują z bokserami ważącymi w okolicach 80 kg żeby ćwiczyć szybkość? Przekonał się o tym boleśnie Tomasz Adamek. Zaskoczyła mnie odporność Wacha na ciosy. Kliczko uderzał tak mocno jak mógł- robił to przecież bez konsekwencji. Serce i charakter Wacha też niesamowite. Lewy prosty Wacha to jakaś "witka" bez dynamiki, skrętu, energi, szybkości. Uważam że Wach powinien poćwiczyć intensywanie podstawy z jakimś dobrym trenerem. Do małych bokserów, których główną bronią są sierpy - Peter, Chisora to Wach nawet niech nie wychodzi.