Do tych zegarków trzeba jednak dojrzeć. Kiedyś mi się nie podobały, wydawały się zbyt ekstrawaganckie lub zbyt surowe, do tego archaiczny mechanizm manualny. Teraz bardzo mi się podobają, a konieczność nakręcania i obcowania z tym zegarkiem to coś niesamowitego, a do tego wykonanie tych mechanizmów. Dlatego stałem się fanem ALS. Postanowiłem sobie sprawić prezent na urodziny i proszę o was o doradzenie, i opinie o modelach, i który mechanizm nie powinien sprawiać kłopotów.
1. Lange 1, Ładny, wydaję się trochę ekstrawagancki, martwię się, że może być nieczytelny odczyt godziny, ale na plus datownik i wskaźnik rezerwy chodu
2. 1815, Podoba mi się, chociaż trochę przypomina tarczą zegarki vintage, zwłaszcza te kieszonkowe, trochę źle wygląda ta obcięta szóstka.
3. Saxonia thin, Też fajny, wydaje się trochę surowy, bez żadnych dodatkowych funkcji ale mimo to wygląda świetnie