@brz, odniosę się krytycznie jedynie do pierwszego zdania z Twojej wypowiedzi, wszak istnieje coś, co potwierdza moją teorię- przypadki: biernik- mam kogo? co? Kolegę, koleżankę, psa, ale olowek, samochód, Rolex, Panerai, Opel... W dalszym ciągu będę obstawał przy swoim. Żałuję, że ludzie nie dbają o sposób wyrażania swoich myśli, emocji. Mówiąc tak jak nam wygodniej coraz bardziej zbliżamy się do korpomowy. Nieraz jak widzę słowotok bez sensu i bez interpunkcji, to mam ochotę wbic sobie nóż w oczy... Ostatnio czytałem słowa naszego premiera, że "w przeciągu czternastu dni poznamy skład nowego rządu"... premier... w przeciągu... W przeciągu to można co najwyżej katar złapać. Polecam Łonę- To nic nie znaczy Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka