Słuchajcie, chodzi mi po głowie (w zasadzie już przyszedł) zakup roweru do XC/maratonów. Po przejrzeniu forów i internetów wybór chyba padł na Krossa B11 z 2016 r., takiego jak tu: https://www.kross.pl/pl/2016/mtb-xc-29/level-b11 W rowerze odpowiada mi praktycznie wszystko jeśli chodzi o osprzęt, cena po nego też jest bardziej niż ok, natomiast ciężko mi jakoś pogodzić się z myślą o karbonie... Krossa. W związku z tym mam pytanie czy macie kogoś kto użytkuje Krossa z karbonową ramą i sobie chwali czy raczej dramatyzuje niczym Hamlet? Może w cenie ~9k macie jakieś lepsze propozycje? Mam 193 cm wzrostu, przekrok ~90 cm, 92 kg wagi.