Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

domurst

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez domurst

  1. domurst

    Perfumy

    Ja też reckę popełniłem swego czasu: http://opiumdlamas.wordpress.com/2012/04/27/perfumowa-manufaktura-aleksandra/
  2. domurst

    Perfumy

    Dokładnie. Na perfuforum kilku użytkowników mieszało olejki. Z jednym z kolegów korespondowałem i dostałem kilka próbek do testów - większość jego mieszanek miało "niszowy" charakter, tzn. były dość surowe i mało wygładzone. Zapachowo było lepiej niż dobrze a większość mdłych pozycji massmarketu biło na głowę.
  3. domurst

    Perfumy

    Potwierdzam informacje co do trwałości montalaków - pierwsza liga - potrafi się trzymać skurczybyk na skórze ponad 24h, mimo pryszniców, kąpieli itd. Z podanych przez kolegę próbowałem jeszcze Red Vetyver - mam wrażenie, że to cięższa, jakby bardziej oleista wersja Terre d'Hermes; Dark Oud - ciężki i ciemny jak stu diabłów, pachnie trochę jak jakiś gęsty smar, żywica, no generalnie jest to chyba oud w czystej i skondensowanej formie przez co dla mnie zupełnie nie noszalny na co dzień.
  4. domurst

    Perfumy

    Ja mógłbym - Black Aoud - przepiękna róża z tytułowym oudem. Jeden z dwóch moich ulubionych niszowców. Drugi to Villoresi Patchouli - coś dla miłośników klimatów ziołowo-aptecznych - paczula, ale zupełnie sucha, mniej piwniczna i pleśniowa niż Gentleman
  5. domurst

    Perfumy

    ^^^^ Christopher Columbus
  6. Verne również czeka w kolejce Mam ambitny plan czytać literaturę współczesną pół na pół z klasyką - czyli raz coś nowszego, raz klasyk. Z Wolnych lektur zassałem już co się da - następna w kolejce jest "Wyspa Skarbów" Stevensona a dalej Verne właśnie Tomki Sawyer'y, Księgi Dżungli, Doktor Wilczur, Golem, cały Defoe, Reymont, Balzac itd.
  7. Henryk Sienkiewicz "Ogniem i Mieczem" - w czasach szkolnych nie czytałem - błąd. Zaprawdę powiadam, że kawał dobrej przygodówki to jest.
  8. domurst

    Perfumy

    Miałem podobne odczucie jak ty. Zapach tylko dla szejka i to grubo po 60-tce. Droższy i mocniejszy odpowiednik Cartier Pasha
  9. domurst

    Perfumy

    Quorum od nich to od lat świetny zapach a spokojnie można dostać 100ml za 40zł. To jest właśnie piękne w świecie zapachów, że tanie nie równa się automatycznie słabe - a przy tej ilości marek i zapachów nie jest wielką sztuką znaleźć świetnie pachnące perełki za niewielkie kwoty.
  10. domurst

    Perfumy

    Zapachy Zara produkuje grupa Puig, ta sama firma robi perfumy Paco Rabanne, Prada czy Comme des Garcons a więc, przynajmniej pod względem prestiżu, plasowane półkę albo dwie wyżej, tak więc przyzwoita jakość ich zapachów nie jest wielkim zaskoczeniem
  11. domurst

    Perfumy

    Z absolutnej tanioszki drogeryjnej (czyli <50zł) na co dzień używam właśnie Malizia Vetyver, Beckham Intimately (fiołkowo-przyprawowy), Aspen. W sieci do 100zł dostaniemy masę, ale to masę świetnych zapachów np. nieśmiertelnie męski roślinno-tytoniowy Quorum, Geoffrey Beene Grey Flannel, kadzidlano-przyprawowy Zirh Ikon albo Franck Olivier Black Touch mający sporo wspólnego z Terre d'Hermes. Z kolei jako zapachy pokrewne duchem do D&G PH (który po reformulacji nie jest już tym samym zapachem) a tańsze polecam jeszcze Eau de Iceberg (choć jest niestety nietrwały) - zapach przywodzi na myśl cytrusowo-ziołowe sianko i wyroby Moschino - Uomo i Forever - szczególnie ten drugi, jako mniej cytrusowy a bardziej ziołowy zapach wydaje mi się być ich odpowiedzią na klimaty zapachowe D&G PH
  12. domurst

    Perfumy

    Co do D&G to ciekawostka - znacie na pewno wszyscy zapach pt. Malizia Uomo Vetyver - całkiem niezły, taniutki wetiwerowiec. Otóż można też w drogeriach znaleźć Malizia Gold i zapach jest niemal identyczny jak D&G za ułamek jego ceny. Trwałość i projekcja na bardzo dobrym, podobnym do D&G poziomie a biorąc pod uwagę, że nowa wersja D&G to siki w porównaniu do wersji z naklejką, to imho, nie ma sensu przepłacać. edit: mowa o wersji pt. "parfum deo", w koncentracji edt pachnie już nieco inaczej
  13. domurst

    Buty

    Polecam markę własną brytyjskiego sklepu ASOS - jakość przyzwoita w przystępnych (szczególnie na wyprzedaży) cenach. Przesyłka do Polski darmowa
  14. domurst

    Perfumy

    Wszystkie Cartiery są w swoich kategoriach ciekawymi zapachami: Declaration ma w sobie charakterystyczny "gen Elleny" (Jean Claude Ellena - twórca perfum) także jeśli znasz i lubisz np Terre de Hermes czy serię "ogródków" Hermesa będzie Ci się podobać. W otwarciu spora doza kminu rzymskiego kminu przypominająca niektórym woń potu Declaration Essence jest podobny ale pozbawiny niemal nuty kminowej o której powyżej, całość jest bardziej oleista i zwarta, mniej przestrzenna od oryginału. Declaration d'un Soir to jeden z ich nowszych zapachów - nowoczesny wieczorowy zapach z dominującą nutą róży Cartier Pasha to wybór raczej dla starszego Pana - klimaty fougere (czyli paprociowe) z solidną dawką kolendry Seria Eau de... to niczym się nie wyrózniające świeżaczki Must to ciekawy słodziak, czekoladowo anyżkowy w odbiorze Roadster to miętowy, bardzo oryginalny świeżak - trzeba naprawdę lubić miętę, bo kazdy faza rozwoju to mięta przybrana w inne składniki - od wodnej, odświeżającej, po waniliową, słodkawą. Santos to z kolei typowo samczy zapach, dziecko swoich czasów (lata 80.), typowy zapach typu powerhouse Mi podchodzą wszystkie Deklaracje z pozostałymi mam kłopot - Pasha dodaje mi co najmniej 20 lat, Santos bardzo brzydko się zestarzał w porównaniu do innych powerhouse'ów, Eau są mało oryginalne, Must zbyt słodkie, Roadster z uwagi na to, że nie przepadam za miętą odpadł w przebiegach, ale wszystkie to swoich kategoriach dość oryginalne kompozycje. Co do Bvlgari to od lat używam (jeden z moich "signature scent") Bvlgari Pour Homme - dość świeży i elegancki zapach z genialną nutą herbacianą, flankery tej wersji również bardzo przyzwoite. Aqua to bardzo oryginalny świeżak, trudno porównać do czegokolwiek znanego dzięki słonej, wodorostowej nucie. Bvlgari Man to przyzwoite nowoczesne drzewno-wetiwerowe perfumy. Najgorzej z zapachów tej marki wspominam Blv - imbirowe mydliny
  15. domurst

    Perfumy

    Tommy Bahama Original w całokształcie jest całkiem podobny do GPH. Jest poza tym kilka zapachów które mają Guciowe "momenty" - Becham Intimately, Antonio Puig Quorum Silver, Azzaro Visit, CdG Wonderwood, Carbone de Balmain, Lacroix Tumulte (ten jeszcze trudniej dostępny od Gustawa).
  16. ^^^ Konkretna pozycja. Nieprzypadkowo wymieniana obok "Millenium". Mi osobiście nawet bardziej podeszła od kryminałów Larssona, bo zawiera polskie smaczki. Zabieram się niedługo do 2. części cyklu czyli "Niewiernych". A pozostając w temacie - Emilia i Szymon Sokolik "Do Santiago", czyli retrospekcja własnej przygody sprzed kilku lat...
  17. domurst

    Perfumy

    Halston jest świetny i tez należy do moich ulubionych, szczególnie w takie smutne szare dni jak dziś - mix mchu ze skórą i kastoreum "robią robotę". Perfumeryjny vintage w dobrym znaczeniu tego słowa. Młodzieży przypuszczam nie spodobałby się a wręcz odrzucił...
  18. domurst

    Perfumy

    Też go tak zawsze kojarzyłem, ale, z całym szacunkiem, wersja obecnie dostępna w perfumeriach ma się nijak do tego co zapamiętałem sprzed lat. Jak wiele perfum została spłycona i wykastrowana przez kolejne reformulacje. Gdybyśmy 15 lat temu mieli możliwość porównać wersję ówczesną z dzisiejszą tą drugą uznalibyśmy za chamską podróbę... To wciąż genialny zapach ale stracił wiele, szczególnie charakterystyczną benzynową fiołkową nutę. Nie jest to niestety wyjątek...
  19. domurst

    Perfumy

    No na pewno jest to zapach niebanalny i wyróżniający się spośród mdłej współczesnej masówki bezczelnie naganianej jako cuda perfumerii... Zwyczajem tego forum - niech się dobrze nosi
  20. domurst

    Perfumy

    Albo tutaj - http://checkcosmetic.net/
  21. domurst

    Perfumy

    Habit Rouge polecam, ale wg współczesnych standardów perfumeryjnych lekko trąci myszką, niemniej jednak ten miks skóry, róży i przypraw jest przepiękny, nawet w obecnie dostępnej zreformułowanej wersji. Z podanej listy znam jeszcze Dunhilla ale z czernią, "wieczorowością", elegancją nie ma ten zapach wg mnie nic wspólnego - nudne syntetyczne mdłe piżma.
  22. domurst

    Perfumy

    Skoro używasz Dior Homme to może Joop Homme? Też killer, też jest słodkawo i lekko uniseksowo. Albo w orientalno-przyprawową słodycz czyli wanilia z przyprawami - Laura Biagiotti Roma Uomo, YSL Opium, Givenchy Xeryus Rouge? Albo Burberry London - świątecznie mi się kojarzy - nalewka z wiśni, albo cos podobnego ale bardziej pudrowo - Azzaro Pour Homme Elixir
  23. domurst

    Perfumy

    Bo jest. Po użyciu czułem się 20 lat starszy i kilka zer na koncie bogatszy. Średnio trwały. Na swoim blogu popełniłem recenzję.
  24. domurst

    Perfumy

    ^^^ Jeden z moich ulubionych zapachów - mokra, ziemista wetyweria. Zapach dosyć mroczny, przywodzi na myśl wilgotną piwnicę, lochy, spowitą bluszczem starą basztę itp.
  25. Patrząc na opis i historię transakcji na allegro bałbym się to kupić nawet za 20000...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.