Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19264
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nadal też nie jest wyjaśniona kwestia pojawienia się sygnatury Remember. Najstarsza reklamą z nia pochodzi z roku 1882. Zaś najstarsza odnaleziona rejestracja w CK urzędzie patentowym z 6 października 1890 roku. "Nasza" tabela datowania została oparta na założeniu stałej produkcji w przedziale 1872 - 1901. Opierając się na dziejach innych fabryk zegarowych wiemy, że praktycznie nigdy tak się nie działo, produkcja miała zwykle tendencję do wzrostu, osiągnięcia szczytu i zwykle spowolnienia w wyniku takich zdarzeń jak pożary, wojny, kryzys itp. Poza "promocyjnym " artykułem w DUZ opublikowanym w roku 1885 o firmie nie wiadomo prawie nic Podano tam np. że zużywa rocznie 7000 kg miedzi i 10000 kg * ołowiu (ech te linkowce...) , wymiary skrzyń, gatunki drewna nań używane itp. W kronice Ebesee opublikowanej w roku 2003 można przeczytać, że firma w roku 1872 po otwarciu dała zatrudnienie 100 - 200 osobom, zaś w roku 1885 - zatrudniano 200 osób. Jest jeszcze jedno zdanie o rozwiązaniu firmy tuż po I WŚ - i tyle. Czy fabryka rozrastała się, zatrudnienie i produkcja rosły - "jak wszędzie", czy też wszystko było tak konserwatywne jak konstrukcja werków braci Resch ? * 10000 kg, jedna waga ca 1,1 kilograma ołowiu, czyli wychodzi 4545 dwuwagowych linkowców rocznie Lit. 1. D.K. Stevenson, Remember Remember - The Gebruder Resch Trademark & The Wedding Story. NAWCC Bulletin, August 2009. 2. Vorläufiger historischer Überblick in CHRONIKFORM über die Geschichte von Ebensee (zweite Version, September 2003),(verfasst von Walter Rieder) - dostępna w necie. PS. Zegarów Junghansa z Rememberance nigdy nie było.
  2. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Jakby podobny...: Co do roku produkcji bym polemizował - vide mój wpis w nowościach zegarowych.
  3. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Numer seryjny to 149912. Data widniejąca na plecach to 8.12.1889. Tabel datowania, poza orientacyjną w temacie o GR nie mamy, w przybliżeniu rok mógłby pasować. Data poprzedzona jest inicjałem F - więc może to "karta gwarancyjna" sprzedaży przez zakład Ferdinanda Dietingera. Tenze zegarmistrz z tego co znalazłem był odnotowany w prasie w roku 1883. Sterczynki nie są identyczne - ale obie w takim samym "wykończeniu" kolorystyczno - lakierniczym a drewno obydwu wygląda na równie stare (może zegar był II jakości ), jeśli któraś ma być jednak oryginalna - to ta mniejsza, z węższym "otokiem" )
  4. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Resch prosto z paczki. Nieco ucierpiał. Odkleiła się jedna głowica kolumny, dwa gzymsy. I wypadły bagnety mocujące werk. Jak na drogę z Austrii - mogło być gorzej (do pakowania nie mam zarzutów, przeciążenia musiały jednak być więcej niż spore). I jeszcze plecy: data 8.12.(18) 89 - sprzedaż, pierwsza naprawa ?
  5. tarant

    GERLACH

    Miałem przez kilka dni dwa Dziki. W jednym rotor wchodził na takie obroty, że zegarek sprawiał wrażenie ustabilizowanego w poziomie dzięki efektowi żyroskopowemu (to jego tyczyła się powyżej użyta hiperbola). W każdym razie było ich kilkadziesiąt po błahym rozchybotaniu. Drugi - robi(ł) umarkowane kilkanaście obrotów i nie hałasuje aż tak (zostawiłem go sobie). Zastanawiam się, czy to kwestia fabrycznego przesmarowania (lub braku), czy tez różne egzemplarze mogły trafić się z różnymi łożyskami (a jednak). Żadnego nie rozkręcałem...
  6. tarant

    GERLACH

    Moi zdaniem problem (?) jest nie w rodzaju ułożyskowania, tylko w tym, że wahnik nakręca mechanizm tylko w jedną stronę (w lewo). W drugą - nie ma żadnych oporów i liczba obrotów tegoż wchodzi "w nadświetlną".
  7. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Tak myślałem, ale nie spodziewałem się , że będzie to "trzypłytowiec" w takiej formie (tj. że płyty są kwadratowe i prostokątne).
  8. tarant

    Nasze nowe (stare) zegary

    Zamieść zdjęcia mechanizmu tego pierwszego, z lirą na wahadle .
  9. Założyłem ten temat na wzór podobnych, istniejących na innych forach. Ciekawe czy się przyjmie. Proszę nie zamieszczać tutaj pytań o identyfikację zegarów.
  10. tarant

    GERLACH

    Zdjęcia są z...niemieckiej strony zbieraczy zegarów pokładowych. Sobie nazbierali http://www.cockpitinstrumente.de/instrumente/katalog/borduhren/borduhren.htm
  11. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Już ja tam widziałem gdzie jest Twoja praca A tutaj werk zegara w porównaniu z powyższym bardzo skromnego, ale z najrzadszą chyba sygnaturą* (zdjęcia - dziękuje Tomaszu). * http://zegarkiclub.pl/forum/topic/54291-najnowsza-sygnatura-gustav-becker/
  12. tarant

    GERLACH

    Lekki OT. Nie wiem czy te zegary były zamieszczane wcześniej. A nawet jeżeli...:
  13. Tobias Bäuerle & Söhne, St Georgen. Ten model produkowano najpierw w zakładach Junghansa i Kienzle. Wprowadzono go w roku 1934 jako tzw Stationsuhr dla radiotelegrafistów i punktów dowodzenia wojsk lądowych, później także w lotnictwie i marynarce. Heereseigentum znaczy własność.
  14. Następny. Po przejściach. Dość ciekawa skrzynia, wariant "rakietoplanu".
  15. No to może to właśnie znaczy "antrieb fur aussen zifferblatt" w opisie aukcji, co nieudolnie przetłumaczyłem wcześniej ?
  16. Trochę powiększyłem i obrobiłem zdjęcia. Skopiuj je i zaznacz w jakimś programie (może być windowsowy paint) o co chodzi ...
  17. Tyle co tu: http://www.ricardo.c.../v/an680978484/ Poszedł całkiem słono. Mój chudy niemiecki zwraca się ku fragmentowi opisu "antrieb fur aussen zifferblatt" - napęd do zewnętrznej (dodatkowej) tarczy ? A tutaj jeszcze sprężynowy Leuenberger, datowany na 1870 rok. Zdjęcie jest mikro. Widać jednak identyczną w proporcjach skrzynię, ale zdobniejszą i ...wahadło na drucie. http://www.artfact.c...-1-c-umyy62z9vo No i jeszcze jeden...regulator Leuenbergera.
  18. Gdyby zegar z takim mocowaniem mechanizmu (a ten uznaliśmy za bezspornie autentyczny) był stojący, to by się najpewniej wywrócił. Tak jest w tej konstrukcji przesunięty środek ciężkości. No chyba że wyobrazimy sobie jakąś szeroką podstawę - cokół...
  19. Sumiswaldery miały swój niepowtarzalny styl. Tutaj linkowiec, raczej z XX wieku,ma już tradycyjnie montowany werk. I znowu skrzynisko z litego drewna (korona podobna do tej w moim zegarze). Za to werk...niesamowity. Niech ktoś powie, że ażurowe płyty to cecha tanich, popularnych mechanizmów.
  20. Firma działała w latach 1826 - 1890, po ojcu Johannie firmę przejął syn Johann. Moim zdaniem skrzynia absolutnie mieści się w tym przedziale wiekowym. Co ciekawe linkowce tam wyrabiane nie miały bocznych szybek i czasem... bloczka. Werk który pokazałem ma już modyfikację - oś kotwicy ma z przodu półmostek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.