Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19232
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. tarant

    GERLACH

    Zdjęcia są z...niemieckiej strony zbieraczy zegarów pokładowych. Sobie nazbierali http://www.cockpitinstrumente.de/instrumente/katalog/borduhren/borduhren.htm
  2. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Już ja tam widziałem gdzie jest Twoja praca A tutaj werk zegara w porównaniu z powyższym bardzo skromnego, ale z najrzadszą chyba sygnaturą* (zdjęcia - dziękuje Tomaszu). * http://zegarkiclub.pl/forum/topic/54291-najnowsza-sygnatura-gustav-becker/
  3. tarant

    GERLACH

    Lekki OT. Nie wiem czy te zegary były zamieszczane wcześniej. A nawet jeżeli...:
  4. Tobias Bäuerle & Söhne, St Georgen. Ten model produkowano najpierw w zakładach Junghansa i Kienzle. Wprowadzono go w roku 1934 jako tzw Stationsuhr dla radiotelegrafistów i punktów dowodzenia wojsk lądowych, później także w lotnictwie i marynarce. Heereseigentum znaczy własność.
  5. Następny. Po przejściach. Dość ciekawa skrzynia, wariant "rakietoplanu".
  6. No to może to właśnie znaczy "antrieb fur aussen zifferblatt" w opisie aukcji, co nieudolnie przetłumaczyłem wcześniej ?
  7. Trochę powiększyłem i obrobiłem zdjęcia. Skopiuj je i zaznacz w jakimś programie (może być windowsowy paint) o co chodzi ...
  8. Tyle co tu: http://www.ricardo.c.../v/an680978484/ Poszedł całkiem słono. Mój chudy niemiecki zwraca się ku fragmentowi opisu "antrieb fur aussen zifferblatt" - napęd do zewnętrznej (dodatkowej) tarczy ? A tutaj jeszcze sprężynowy Leuenberger, datowany na 1870 rok. Zdjęcie jest mikro. Widać jednak identyczną w proporcjach skrzynię, ale zdobniejszą i ...wahadło na drucie. http://www.artfact.c...-1-c-umyy62z9vo No i jeszcze jeden...regulator Leuenbergera.
  9. Gdyby zegar z takim mocowaniem mechanizmu (a ten uznaliśmy za bezspornie autentyczny) był stojący, to by się najpewniej wywrócił. Tak jest w tej konstrukcji przesunięty środek ciężkości. No chyba że wyobrazimy sobie jakąś szeroką podstawę - cokół...
  10. Sumiswaldery miały swój niepowtarzalny styl. Tutaj linkowiec, raczej z XX wieku,ma już tradycyjnie montowany werk. I znowu skrzynisko z litego drewna (korona podobna do tej w moim zegarze). Za to werk...niesamowity. Niech ktoś powie, że ażurowe płyty to cecha tanich, popularnych mechanizmów.
  11. Firma działała w latach 1826 - 1890, po ojcu Johannie firmę przejął syn Johann. Moim zdaniem skrzynia absolutnie mieści się w tym przedziale wiekowym. Co ciekawe linkowce tam wyrabiane nie miały bocznych szybek i czasem... bloczka. Werk który pokazałem ma już modyfikację - oś kotwicy ma z przodu półmostek.
  12. No i poszukiwania właściwie zakończone. Leuenberger et Fils. Skrzynia w tym przypadku dorabiana.
  13. A jednak są zegary z podobnym systemem montowania werku. Tutaj zegar linkowy, z centralną sekundą , metrowym wahadłem. wyprodukowany w...Sumisv(w)ald w Szwajcarii około 1885 r (tak w każdym razie napisano). Skrzynia równie ascetyczna.. Jeśli dodać, że produkowano tam również zegary typu neuchateloise (a istnieje tez pojęcie sumiswalder), klarowne staje się też zastosowanie (zapożyczenie) wahadła w takich zegarach stosowanego (zegar produkcji Leuenbergera):
  14. Widziałeś gdzieś ramiaka czy szwarcwalda z takim mechanizmem, przymocowanym do takiej płyty i z tarczą o takiej średnicy ? A skrzynia jeśli jest nie od kompletu to kiedy ją zrobiono Twoim zdaniem ? Plecy to lita deska z łącznie uchem i otworem do wieszania. Ścianki zespolone drewnianymi kołkami. Na dole brody (z jednego klocka) jest mosiężne uszko do zafiksowania pozycji zegara. Moje wrażenie jest takie, ze ta cała konstrukcja jest zbyt skomplikowana jak na jednorazowo wykonaną "przekładkę". EDIT. Pokazałeś werk drewniaka zespolonego z przednią ścianką. Ale w tym zespoleniu jest jedyne podobieństwo. Tutaj mamy kontrukcję metalową, która równocześnie jest i wieszakiem (połączoną z werkiem wg ogólnych reguł zegarmistrzowskich a nie ludowych, lokalnych rozwiązań) i umożliwia dostęp do mechanizmu.
  15. Ale dlaczego wam się nie podoba ten układ, w sensie jego "pierwotności"? Kto by równocześnie dorobił do posiadanego werku: - tarczę z pasującym otworem do nakręcania, osadził ją na tej płycie (a zwróćcie uwagę, że obręcz tarczy ma kołeczki z przetyczkami do mocowania, zatem nie pasowała do niczego innego) Płyta jest stara, ma kilka warstw farby, ta spodnia ma krakelurę. Na jej odwrociu wyryte są liczne (ale nieczytelne) daty napraw. - do tego zrobił skrzynię (nie ma śladów przeróbek, ta listwa ze szczeliną była "od początku") Mechanizm jest niewielki ale ma bardzo duży bęben z masywnym ułożyskowaniem (widać czop o ponadprzeciętnej średnicy). Na słupkach werku nie ma otworów po śrubach mocujących do jakichś sanek itp. Nie wygląda mi on na werk skonstruowany do kominkowego zegareczka.
  16. Pytałem się już kiedyś o ten zegar, ale zamieściłem tylko jedno zdjęcie (!). Wygląda ze względu na prostotę formy na zegar "urzędowy". Prosta skrzynia, z elementami łączonymi na drewniane kołki. Tarcza lekko wypukła, o średnicy ok. 22 cm. Mocowana jest do kwadratowej, stalowej płyty. Do niej tez jest zamocowany na 3 nóżkach mechanizm. Całość zaś montowana jest w szczelinie w drewnianej listwie i blokowana u góry haczykami (nie zetknąłem się nigdy dotąd z takim rozwiązaniem). Mechanizm z masywnym hakowym wychwytem, chodzi przez około 10 dni. Wahadło zawieszane na sprężynce "z boku" (wcześniej była nitka ?) Stalowy bloczek na pręcie wahadła, w który chodzą widełki wychwytu przypomina rozwiązania z kominkowych zegarów francuskich. W jakim regionie i kiedy taki zegar mógł powstać ?
  17. Natomiast co do walorów kompensacji termicznej pojedynczy stalowy pręt świadczy na minus w porównaniu ze zwykłym, sosnowym... Pręty inwarowe czy wahadła rusztowe - kompensacyjne to już całkiem inna sprawa.
  18. Chyba niekoniecznie. 2 JUF-y "z brzegu": A tutaj ciekawy przegląd typów Louvre (Any 400Day):
  19. Układ " z zewnątrz porcelanka/wewnętrzny pierścień/mosiądz" - od końca XVIII wieku w stojących , wiszących takich jest całkiem sporo już z pierwszej ćwierci XIX wieku. Porcelanka/wewnętrzny pierścień/porcelanka gdzieś od 1840.
  20. A to rzeczywiście ciekawe... K & O: Vossler JUF No i Louvre GB, zdjęcie wykonał - no zgadnijcie kto (w galerii są też rozbierane fotki)
  21. Kieninger & Obergfell też takie popełniał, i Vossler (tu akurat okrągły z daleka wyjaśnia sprawę) i JUF (także wersje mini)...... Ten miał (zdjęcia pod światło ledwo co pokazują) zawieszenie włosa na wsporniku w kształcie trapezu i kołeczkowy wychwyt, zębników nie zapamiętałem, bo skupiłem się na komarze .
  22. Z dzisiejszej giełdy staroci na gnieźnieńskiej. Myślałem że będzie fotoreportaż, ale...posucha była straszliwa. No 1 pośród zegarów, z urwanym włosem i komarami (?) w trybach, za 2 kPLN. To chyba Kienzle Louvre bez kandelabrów:
  23. A tak przy okazji kompensacji rtęciowej - Hubera DRGM 453538 z 1911 roku- dorzucę tajne zdjęcie wykonane przez Ulana (mam nadzieję ze za zgodą...). Jak widać, zegarmistrza coś łupie w kościach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.