-
Liczba zawartości
19264 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
62
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez tarant
-
Dość ciekawa strona poświęcona Lenzkirchom. Są odnośniki do książek (brakuje tylko jednego tytułu). Ciekawy ilustrowany spis Lenzkirchów podług numerów seryjnych.Z błędnym umiejscowieniem osobno numerowanych werków z " mostkową" budową werków...to nie są najstarsze zegary Lenzkircha. http://www.lenzkirch-uhren.de/
-
Nie mogłem się oprzeć uwiecznieniu tej aukcji. Jeśli znajdziecie jakieś równie efektowne - nie wachajcie się.... Zegar ścienny (wykonany prawdopodobnie z drzewa hebanowego) Rok prod. na emblemacie na zwięczeniu zegara jest zatarty. Wedlug przekazow rodzinnych zegar pochodzi z 1812 roku (zegar znajduje się od trzech pokoleń w tej samej rodzinie). wykonawca : firma Junghans. wymiary zegara: wysokość 80 cm głębokość 17 cm szerokość 35 cm ? Zegar wybija pół godziny (jeden raz) i pełną godzinę (tyle razy, jaką godzinę wskazuje mała wskazówka) ? Cykl nakręcania zegara ? co 12 dni, ? Lewy otwór na tarczy ? nakręcanie wybijania godzin, ? Prawy otwór - nakręcanie chodu zegara, ? Wachadło mosiężne, zawieszone na drzewcu, ? U dołu wachadła regulacja opóźniania lub przyśpieszania chodu zegara (pokrętło w prawo, gdy zegar się opóźnia, w lewo, gdy się śpieszy). ? Zegar ma rzeźbiona górę oraz dzrzwiczki. Na czterech rogach drzwiczek rozmieszczone są małe płaskorzeźby kobiet. ? U góry, na lewej ściance zegara, znajduje się okrągłe okienko, służace do śledzenia czynności podczas oliwienia mechanizmu zegara (do oliwienia zegar należy położyć na tylnej sciance). Konserwację należy przeprowadzać raz do roku. Uwaga : Zegar jest bardzo wrażliwy na krzywiznę ściany, na której jest zawieszany. Jeśli zegar jest nakręcony ale się zatrzyma, należy wyrególować jego położenie względem ściany, służacymi do tego celu pokrętłami, znajdującymi się w dolnej części tylnej ścianki, wewnątrz zegara. Regulować należy metodą prób i błędów, dopóki zegar nie przestanie się zatrzymywać. Przy kolejnym nakręcaniu zegara należy pamiętać by nim nie poruszyć. Zegar znajduje się od trzech pokoleń w tej naszej rodzinie. Jeżeli jest dobrze wyrególowany i dobrze ustawiony względem krzywizny ściany odpłaca się znakomita punktualnością. Wiecej informacji pod numerem mojego ojca (....). P.S. Przepraszam za kiepska jakosc zdjec na obecnych aukcjach - zdjecia byly robione osobiscie przez mojego ojca-seniora.
-
Jednokamieniowy dinozaur....poległ w walce z kwarcową zarazą mimo zastosowania mimikry :
-
Zaszczelę was i zabanuję za te bezobrazkowe offtopiki Nie miałbym na początku tak ostrych poglądów jak Jacek na temat tej skrzyni, ale... patrzę uważnie, a tu obok wisi nasz stary znajomy....: Pamiętacie go ?: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/39907-zemsta-na-gustavie/
-
Jak to jest z tym układem regulatora asronomicznego ? W sumie konstrukcja jest prostsza? Kłopot z przekładnia godzinową jest mniejszy czy też nie ?
-
Z oryginalnymi możesz miec problem, ale takie współczesne można dostać na All: Człowiek ma nick mistrzegarmistrz. Ulan kupował od niego coś.
-
"Nie do końca" to niebywale liberalne stwierdzenie.... Inna sprawa, że w opisie nie ma ani słowa o tym że skrzynia czy tarcza są oryginalne.
-
A tu model kuchenny, wahadła nie widać....:
-
To Ci jeszcze trochę posuję nastrój, w nieco bardziej wyrafinowany sposób : Zegar Laterndluhr Regulator miesięczny Wahadło inwarowe pełno-sekundowe. Tarcza mleczna malowana ręcznie średnica z ramką 26 cm . Ramka monetowana. Soczewka 18 cm. Maszyna złocona z kutą kotwicą. Długość całkowita 155 cm.
-
Pomijając skrzynię...: Zegar z Fryborka: Z oznaczeniem Sölch & Jäckel, numerem seryinym jednym z najniższych jakie widziałem (Wuem-a ma 2497 * ) 297(? lub 2)2. Widać w sygnaturze 1940 - rok wprowadzenia modelu czy też raczej 1946 - rok produkcji ?? Zespolenie werku z zawieszeniem wahadła wydaje się być wtórną ingerencją: Obróbka płyt na średnim poziomie : * Zegar kolegi Wuem jest tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/33453-dostalem-zegar-i-nie-wiem-co-mam/
-
Pozwoliłem sobie podwiesić ten temat i dodać podtytuł. Ale...po trzech tytułowych zegarach winien się on nazywać dalej już "Nieustraszeni pogromcy wiedeńskich podróbek"..... Może jednak jeszcze komuś się poszczęści.
-
Taa Czech jeszcze jakoś wygląda.A u nas - proszę: Limitowany , wielkiej urody Wiedeńczyk linkowiec z XIX wieku / unikat ******* Obiekt absolutnie kolekcjonerski .Mechanizm jedno wagowy z wychwytem Grahama , tzw chodzik .Skrzynia o prostej , bardzo klasycznej sylwetce . Prezentuje się bardzo dostojnie i okazale ! ****************** Oryginalny dobry stan zachowania / mechanizm(w całości oryginalny po przeglądzie , chodzi idealnie co do sekundy skrzynka po niewielkich ingerencjach - ok / kluczyk w komplecie tarcza porcelanowa ********** Snycerki z lekkie z drewna lipowego / ścianki tylne drewno liściaste ************************************************* Wymiary : wys. 100 cm / szer.35 cm / gł. 15,5 cm ****************************** Polecam kolekcjonerom Znakomita lokata kapitału **************** Skrzynia - byłby biedermeier do 1840 roku: Wskazówki jeszcze...lany bezel jakby ostatnio nazbyt często spotykany...o tarczy lepiej milczeć: Soczewka wahadła o niewielkiej średnicy...średnio...wychylnik ...typowy raczej dla produkcji masowej No i werk...wychwyt chyba (??) z regulowanymi paletami (czyli po 1850 - 60 tym roku)...aczkolwiek płyty smakowicie grube (ale to już nie jest dowód na cokolwiek) No i co ? Jest lokata czy nie?
-
Zwróć uwagę, w opisie podano informację że to kopia. Przez to zegar ten, jak na Ebay i inne portale aukcyjne jest szczególnie unikatowy....
-
Po pierwsze - gorąco zachęcam do przestudiowania tematu Zanim zadasz pytanie sprawdź te linki !. Staraliśmy się umieścić tam możliwie dużo przekierowań do stron dotyczących stylów, sygnatur, datowania zegarów itp. Samodzielne poszukiwanie i odkrycie informacji jest naprawdę największą przyjemnością... Jeśli to zawiedzie: Zamieść możliwie dużo informacji tekstowych o posiadanym egzemplarzu. Koniecznie dołącz zdjęcia: - skrzyni/obudowy (istotnych informacji może dostarczyć też zdjęcie pleców skrzyni) - - wyjętego mechanizmu (tylnej płyty, ze zbliżeniami sygnatur i innych oznakowań, widok z góry) od "obowiązku" wyjęcia mechanizmu do zdjęć zwolnić możemy tylko niektórych - patrz poniżej. - gongu (jeśli zegar go ma) i mocowania mechanizmu wewnątrz skrzyni Wyjęcie mechanizmu ze skrzyni nie jest takie trudne. Jeśli zegar ma wahadło podwieszone bezpośrednio do mechanizmu należy je zdjąć w pierwszej kolejności (zaznaczone czerwona strzałką na zdjęciu ponizej). W przypadku gdy wahadło jest zawieszone na tylnej ściance skrzyni - niech tam pozostanie. Gdy zegar ma napęd realizowany poprzez obciążniki (wagi) - również je zdejmujemy. Mechanizmy najczęściej przymocowane są - do drewnianych lub metalowych sanek i wówczas zwykle trzeba jeszcze odkręcić 2 śruby mocujące sanki do obudowy aby móc je wysunąć z całym mechanizmem (zaznaczone zielonymi strzałkami) - zawieszone na metalowych kołkach a wtedy mechanizm należy nieco podnieść do góry i pociągnąć do siebie aby wyjąc go ze skrzyni (rzadko kiedy występuje jeszcze blokada, którą wcześniej należy unieść do góry). -przykręcone do tylnej ściany (w przypadku zegarów wiszących, zwykle amerykańskich) lub przedniej (tak jest w przeważającej części nowszych zegarów kominkowych w drewnianych obudowach jak też w klasycznych zegarach francuskich) - jeśli jesteś początkujący, w takich egzemplarzach mechanizm pozostaw na miejscu Wykonane zdjęcia zamieszczamy na forum korzystając z pośrednictwa własnego hostigu forum, lub specjalnych stron przeznaczonych do zamieszczania zdjęć. Warto pamiętać, że zdjęcia zamieszczone w formie bezpłatnych (jako gość) po pewnym czasie są usuwane. Szeroki kurs zamieszczono tutaj: http://zegarkiclub.p...eszczac-obrazy/ Istnieje możliwość podglądu postów przed ich wysłaniem jak też ich poprawiania już po tym fakcie. W końcu musi się udać !! I na koniec, ważne: Bardzo proszę o niezamieszczanie próśb o wycenę. Jak już niejednokrotnie pisaliśmy na tym forum, jest to miejsce spotkań pasjonatów sztuki zegarmistrzowskiej a nie punkt usług rzeczoznawczych.
-
Jeszcze jeden krabik - Stowa, też już nie nowa.... Zdjęcie rozjaśniałem i rozjaśniałem a i tak złociste logo ledwie widać.
-
ETA 1120 ?
-
A tu jeszcze ciekawostka. Niejedno wraca po latach:
-
Zmęczony krabik. Nie mam sumienia oddawać go do całkowitej renowacji, obawiam się, że tarcza nie będzie już taka...:
-
Mocno ludowy i "internacjonalistyczny":...francuska tarcza, węgierskie kwiatuszki, konstrukcja "częściowo" latrendluhrowa...Ani chybi z okresu Wiosny Ludów . Niemniej w tym eklektyźmie jest coś, co może sugerować autentyczność.
-
Nie dodałeś jeszcze dla dopełnienia anegdoty ówczesnych cen: "wczesne biedermeiery": jedowagowe 60 dolarów, dwuwagowe 80, trzywagowe 120, "późne" odpowiednio 36, 44 - 48, 60 - 120 dolarów...Inną sprawą były "siły nabywcze" ówczesnego przeciętnego Polaka.
-
(.....) !
-
Cóż, konserwatyzm należy potwierdzić. O ile dobrze policzyłem, Resch wytwarzał wyłącznie mechanizmy z napędem linkowo - obciążnikowym, następujących typów - dwuwagowy - kwadransowy - dwuwagowy "mini" - chodzik wszystkie powyższe z rezerwą 7 +1 -chodzik z miesięczną rezerwą Z tych mechanizmów które widziałem, praktycznie żadne z danej serii nie różniły się od siebie mimo różnic w numeracji sięgającej 20 lat (!). Zauważyć także należy, że istniały 3, może 4 kroje wskazówek. Biuro konstrukcyjno - rozwojowe firmy Resch zatem raczej nie istniało. Motto "Remember" , tyczące się pamięci zmarłego brata - współtwórcy nabiera zatem niejako podwójnego znaczenia. Z drugiej strony, czyż taki konserwatyzm w produkcji sprawdzonych, dobrych mechanizmów nie robi wrażenia ?
-
Co do korony...chyba jakaś minimalna (przegląd Endlerów z netu):
-
Mam dziwne przeczucie że sprzedający dorobi Ci ją w oka mgnieniu (to znaczy odnajdzie autentyczną). PS. Zamieszczajcie zdjęcia, nie linki do aukcji - za 2 miesiące nikt już nie będzie wiedział o co chodziło (a raczej w tym wypadku - stało).
-
Szanowny nie ma Metrona. To jest zegar jeszcze ze Świebodzic.
