Codziennie słyszę pod domem bez umiaru trąbiących na siebie, bez żadnego istotnego powodu, kierowców. Gdyby mieli baty, smagali by się nimi. Gdyby mieli broń w schowkach... Obawiam się, że jesteśmy zbyt głupim i porywczym narodem, aby posiadać prawo do łatwego/powszechnego dostępu do broni palnej.
Bęben wyrównawczy nie jest elementem wychwytu, tylko sposobem na równomierne przekazywanie mocy z kiepskiej sprężyny. Ten chyba nie ma jakieś dobrej, "izochronicznej" sprężyny, ale ogólna jakość mechanizmu i z założenia niska dokładność chodu nie uzasadniały sensu jego zastosowania. Trzeba by sprawdzić, ale raczej nie przypominam sobie wrzecionowych/szpindlowych Zapplerów z bębnami wyrównawczymi.
Najwyższy znany numer seryjny to około 170 tysięcy jeżeli dobrze pamiętam. O ile nie stosowano często używanej metody numerowania nie zapełnionych do końca serii (np co tysiąc), to można sobie podzielić. Jeżeli nawet, to też można. Przybliżenie i tak będzie znaczne, bez uwzględnienia lat chudych i tłustych, ale chyba niewiele więcej da się w przyszłości uściślić.
Znam. Do celów przenośnych konkurencją dla niego jest Radsone Earstudio ES 100. Jest w całości plastikowy, co jest ...przewagą. Może sobie dyndać w swojej lekkości na końcu kabla słuchawek bez ryzyka wyrwania się i upadku.
Zdejmij wagi a następnie mechanizm z wieszaka i zrób zdjęcia mechanizmu i podstawy gongu. Patrzę na te zdjęcia i zaraz dostanę kręczu karku, a co odlano na gongu i tak nie widzę
Przy tak niskich numerach jak podałeś, uwzględniając też styl skrzyni to jest już raczej Świt.
P.S. Jeżeli "per Ty" uraża, to z góry przepraszam, ale tak tu piszemy.
Niemiec jakiś Wygląda na rokokowego Vorderzapplera z przełomu XVIII wieku, ale warto pamiętać, że te zegary budowano również przez następne stulecie, np jako pracę na egzamin czeladniczy.
A Europy produkowane w Senden nie miały jednej sprężyny do napędu chodu i budzenia? I było tak, ze jak przespałeś całe budzenie, to jeszcze nie było wiadomo która jest godzina bo budzik stawał. Tak mi się coż kołacze w pamięci, może źle.
Toż wiem, poczytaj nieustające prośby o wyleczenie tej czkawki w "Usterkach..."
Toż wiem, poczytaj nieustające prośby o wyleczenie tej czkawki w "Usterkach..."
Toż wiem, poczytaj nieustające prośby o wyleczenie tej czkawki w "Usterkach..."
Poważnie to można traktować poważne osoby.
Nikt tu nie popiera ani podróbek, ani kultu ideologii totalitarnych. Natomiast rolą forum jest również udzielenie informacji o tym, co jest obrzydliwym (z wielu względów) paskudztwem.
Kolego, dopiero co zachwycałeś się zegarkiem firmy Lange & Söhne. To oni właśnie wyprodukowali pokazany powyżej zegarek z emblematem zbrodniczej ideologii. Wróć tam teraz i napisz post, w którym zażądasz żeby właściciel pokajał się i rozbił tę kieszonkę na kawałeczki, a temat został usunięty. Potem krucjatę przenieś na użytkowników forum takowe posiadający oraz na firmy sprzedające te zegarki w Polsce.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.