Dlatego też , jaram się jak małolat... w pewnym sensie cofnie minie wspomnieniami jakieś 30 lat 🙂
Będę musiał dokupić bransoletę, wiem to problem, ale mam już kilka typów z tym, ze chyba będzie trzeba podszlifować maskowniczki..
Poza tym, zegarek przyleci prawdopodobnie bez baterii, co wynika z Arabskich przepisów przewozowych, tak w każdym razie zastrzegł sprzedający, wiec poszukuję serwisu aby załadować baterię, bo w sumie nawet nie wiem co tam siedziało i szczerze mówiąc nawet nie wiem jak się do niego dobrać , zresztą nie mam sprzętu do tego...