Jak zwykle nie wytrzymałem i otworzyłem...oryginalnie przy baterii, tam gdzie jest wycięcie była taka blaszka, która dotykała chyba dekielka...no i wypadła mi . Ale bez niej zegarek działa-moje pytanie: za co ona właściwie odpowiada? EDYTA: dodam jeszcze, że jeżeli owa blaszka dotyka tej blaszki od baterii i założy się dekielek to zegarek gaśnie (wcześniej była chyba tak założona, że dotykała tylko dekielek).