Ze zdjęcia Rolexa nie można wiele wnioskować i nie wiadomo jak duża jest wada, ponieważ zegarek nie został sfotografowany idealnie prostopadle do osi obiektywu. Narysowany krzyż nitek nie uwzględnia wyjścia z tej płaszczyzny, ponieważ ramiona krzyża przecinają się pod kątem 90 st. A czy przypadkiem bezel nie jest obrócony o pół minuty w lewo? No chyba, że ten model ma tylko 60 klików i zawsze będzie błąd o pół minuty.