hehehe Fajny temat, i ja się dołączę Więc tak : - nie noszę, a może bardziej nie kupuję zegarków, które mają WR mniej niż 100 m - mimo tego iż wiele modeli mi się podoba, np. kilka modeli HERITAGE z LONGINES-a, jakoś ten parametr bierze górę, nie każdy zegarek musi być '' DIVER STYLE '' zakręcana koronka i te sprawy, ale zegarek powinien się sprawdzać w każdych nawet najbardziej ekstremalnych warunkach .... ( takich codziennych ) Historia rodzinna : Mój dziadek, kiedyś uratował topielca z jeziora [ prawdopodobnie samobójcę ] , wracając z pracy zauważył, że ktoś się topi, bez zastanowienia wskoczył do wody popłynął do niego i wyciągnął na brzeg ... historia generalnie kończy się happy endem - poza tym że jego ówczesny złoty Poljot oberwał tak, że nie było czego ratować !! - Brązy całkowicie odpadają, nie noszę brązowych butów, pasków do spodni ani do zegarka, nie mogę się do tego przekonać, nie noszę beżowych, zielonych spodni / kurtek itp. nawet gdy zakładam brązowy pasek do zegarka i wygląda to spoko, nie ma opcji, żebym w tym chodził, biała tarcza jest do zaakceptowania, ale tylko z czarnym paskiem - Szkiełko - nie ma opcji na PLEXI [ mimo że np. Glycine Combat VINTAGE - jest po prostu piękna ] - nie jest dla mnie dostatecznie wytrzymałe - mineralne lub szafir- gdy tylko uda mi się coś znaleźć / dopasować zmieniam w moich zegarkach na szafir - zdarza mi się spać w zegarku - nie znoszę gdy obcy ludzie majstrują przy moich zegarkach, mogę dać komuś obejrzeć, ale gdy ktoś zaczyna mi odkręcać koronkę i jeszcze do tego przestawia czas, lub z całego zegarka najbardziej podoba mu się obrotowy bezel, którym zaczyna się natrętnie bawić - szlak mnie trafia !! - zegarek musi być czysty , bardzo często czyszczę i spryskuję specjalnym płynem do dezynfekcji moje zegarki, łącznie z tym, że mam taki odruch, że kilka/ kilkanaście razy w ciągu dnia czyszczę szkiełko, o jakichkolwiek paprochach na tarczy czy szkiełku wspominać nie będę - to chyba oczywiste - zegarek musi chodzić dokładnie, w dużej mierze jestem zwolennikiem kwarc- ów - szczególnie kamienowych, nie do końca przeszkadza mi że, wskazówka nie trafia idealnie w indeksy, w dużej mierze, szczególnie w tańszym segmencie jest to kwestia luzu na kołach lub krzywej tarczy ( popularnym zjawiskiem jest, gdy w połowie tarczy wskazówki trafiają w indeksy, a w drugiej połowie nie, jest to do przełknięcia, gdyż nie ważne jak bardzo się postarasz idealnie nie będzie ! ) - boli mnie każda ryska na moim zegarku, nawet gdy jest mała i jej nie widać - po prostu wiem że ona tam jest i nie daje mi spokoju !!! - co do VINTAGE - zegarek powinien być utrzymany w możliwie jak najlepszym stanie, nie lubię gdy widać, że zegarek jest zaniedbany, zapuszczony, ktoś nosi tylko dlatego że to vintage, ale tak na dobrą sprawę nie ma pojęcia o co chodzi, przetarcia chromu, mocno zarysowana koperta, brudna tarcza, zarysowane szkiełko, to że zegarek ma np 50 czy 60 lat lub więcej nie znaczy, że można pozwolić, żeby był taki zapuszczony, oczywiście nie chodzi o to żeby zaraz robić z niego nówkę i NOS-a, ale żeby wyglądał przyzwoicie, lekka kosmetyka wystarczy !! - Luma - zegarki bez - odpadają, powinna świecić dobrze, nie oczekuję świecenia jak technologia '' T3 '' ? / tryt ale chodzi o to żeby zawsze można było odczytać godzinę, nawet gdy wraca się w nocy do domu - swoją drogą mam taki pomysł na klasyczny prosty garniturowy zegarek - taki po prostu zwykły, tyle żeby był dobry, żeby miał to 100 m WR, ideksy wszystko jedno mogą być arabskie, rzymskie, może ich nie być, szafir i tylko żeby dobra luma była - no i nie znoszę głupoty innych ludzi w kwestii zegarków, - nie chodzi o to żeby każdy człowiek wiedział nie wiadomo ile, bo często ludziom trzeba różne rzeczy wytłumaczyć - żaden problem, zrozumiałe, nie każdy musi podzielać Twoją pasję .... mam na myśli klientów, chodzi mi o taki specyficzny rodzaj klienta/ człowieka - co myśli sobie że ma dobry zegarek i już wszystko wie i przychodzi do serwisu i zaczyna opowiadać baśnie , a Ty tłumaczysz mu delikatnie, że to niemożliwe, albo że to nie takie proste, albo że to trzeba zrobić inaczej niż mu się wydaje, a On jak taki osioł uparcie przy swoim , bo wie najlepiej, bo ma racje, bo ma dobry zegarek - aa no i paski / teleskopy - muszą być solidne, wytrzymałe, nie wyobrażam sobie noszenia zegarka, jakiegokolwiek na cieniutkim pasku, osadzonym na teleskopie 1 mm lub 1,3 mm chyba wszystko co na ten moment przychodzi mi do głowy -