Ja oglądałam jak co tydzień wychodził nowy odcinek w USA i był wrzucany w "internety". Jessica Biel naprawdę dobrze zagrała, a cała historia jak już się ułożyła w coś sensownego faktycznie okazała się ciekawa. DARK - dostępny na Netflix. Przeczytałam opis stwierdziłam, że to o zaginionym/porwanym nastolatku, więc pewnie kryminał... No nie. Pierwsze 5 odcinków się trochę bałam, ale w 5 ogarnęłam dokładnie o co chodzi, po 8 już wiedziałam co jest grane kto jest kim i co może się zdarzyć, a 10 (finałowy) zrobił na mnie takie wrażenie, że "Halo Netflix dajcie 2 sezon". Nie chcę spoilerować, ale można spodziewać się kryminału, dramatu, fantastyki naukowej i elementów horroru. Ścieżka dźwiękowa robi robotę. Cały sezon obejrzałam w 2 wieczory no i pół nocy, mocno mnie wciągnęło. Mocne 9/10. Gatunkowo może trochę jak the OA i Stranger Things (ale na tym bałam się mniej). Oba z resztą też polecam.