Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. Czy naprawdę są kolekcjonerzy co ukrywają swoje skarby? No nie ma to sensu. Zbierać do piwnicy, czy garażu i chować przed oczami innych, to już nie ciekawe. Zaglądam tutaj, bo można się wielu rzeczy dowiedzieć i żałuję ,że tak późno to zrobiłem,a mam czego. Najbardziej frapująca jest historia, kolejność rzeczy w powstawaniu, tych chyba najmilszych zegarów. Druga sprawa podziwiam wiedzę,a najważniejsze, szeroką wiedzę techniczną i sprawczą w przywracaniu do życia w każdym szczególe. To przecież wielka sprawa . Jak dla mnie, to pokazywać w każdym szczególe, pomagać innym. Inaczej pozostanie emigracja na zagraniczne forum. Nie działajcie jak polskie rządy. Zegary wyżej piękne. :)P
  2. Ha,ha,ha, to jaki znany jestem? Temat otwarty,ale rozmowy nie pamiętam, Teraz Święta ,a ja wyjeżdżam bo rodzina na ziemiach odzyskanych. Było wtedy się skusić, teraz to ja mądrala jestem ;)p
  3. Dzięki serdeczne, za info, mało wiedzy w tym temacie, a tak ciągle podpytuję, bo zbieram trochę wiedzy tej oficjalnej i nie oficjalnej. Bardzo mnie ten temat interesuje, dlatego czasami nagle wyskoczę z pytaniem, bo jestem w trakcie nabierania wiedzy. Prześledziłem dyskusje na forum naszym i NAWACC i też nadal nie wiem od kogo poszło główne tchnienie w rozwoju i produkcji roczniaków. Zastanawiałem się dlaczego Becker nie opatentował swojego wyrobu i myślę, że po prostu, to była czysta kalkulacja. Próbował, jak z ogólnej wiedzy wiadomo, ciągle wychodziły błędy w wykonaniu i być może nie wchodził nimi szerzej na rynek i dlatego szkoda było opłacać zdaje się coroczne opłaty za patent. Stąd to 5 lat od 1872 do 1877, aż biznesmen Harder o tym pomyślał i jakby uprzedził sprawę. Zdaje się,że Becker miał rację nie wchodząc w temat, bo Harder na tym poległ. Później przyszła lepsza technologia, i doświadczenie , oraz lepszy warsztat, dlatego sprawy ruszyły. Tak sądzę, przypuszczam.Więcej już nie będę męczył, może w przyszłym roku wrócę do tematu . Z tego, co widać nie ma szans na zakup w Polsce pięknego roczniaka. Bez tej dosyć głebokiej wiedzy ryzyko wpadki kupna za granicą jest ogromne, Dzięki za info. Piotr
  4. Witam na tym wątku i jeżeli można uzyskać odpowiedź. Czy bywało tak, że pracownicy budujący, czy składający i regulujący zegar wybijali inicjały bezpośredni na tylnej płycie?
  5. Tak, nie miał wahadła, ale dostał nie swoje, Nr 20 z katalogu Horolovar. Poszedł gdzieś w okolice Strykowa.Pewno się tam pięknie starzeje :)P
  6. Z tych zegarów miałem kiedyś królewskiego z lewej na dole. Pięknie, pięknie. W kupie siła. Pzdr:)P
  7. Gratuluję zakup!!!. Pięknie wygląda i mogę sobie o takim tylko pomarzyć. Pzdr:)P
  8. Tak wnioskuję,że na początku drogi jesteś. Pamiętam wszystko cieszyło,a najbardziej jak coś tam samemupogrzebałeś, Kolekcjonerzy będą się śmiać,ale na początku drogi nawet 50zł za włosa płaciłem, nie powiem , gdzie ze mnie zdzierali. Dobrze,że przez jakiś czas w Warszawie sklep Flume się pokazał, to się trochę odratowałem. Na tym poziomie jak jesteś, do zegarmistrza, o ile takowego znajdziesz, idź tylko z wartościowymn zegarem inaczej, to nie ma sensu. U mnie tu nikt nie zrobi.
  9. Pozytywna rywalizacja na ciekawe egzemplarze zawsze będzie i warto jakiegoś rodzynka zobaczyć. Nas pewno masz egzemplarz , z którego jesteś dumny. :)P
  10. Miałem przyjemność widzieć , co kolekcjonerzy mają na półkach i nie o zegary chodziło, ale domyślam się , że i w zegarach mogliby stworzyć przepiękne muzeum. Chwała Wam za to,że potraficie odratować te zegary. Serce boli jak patrzę na handlarzy, którzy rozwalają na części piękne egzemplarze,aby zarobić. Kolekcjonerzy dzielcie się wiedzą i tak nikt już kasy na Wasze zbiory nie ma.:)P
  11. Męczarnia, to czekanie na coś , co jest intrygujące. Integer, to spółka na warszawskiej giełdzie w które zdobywa rynek światowy w zakresie usług pocztowych. Buduje tkzw paczkomaty. Czyli miejsca , gdzie możesz samemu odebrać i nadać paczkę i jest to szybsze niż kurier , czy inny usługodawca. To poza tematem, gwoli zapytania.Pozdrawiam:)P
  12. Niedługo tam do Was polski Integer wejdzie i będziecie mieli polskie paczkomaty. To męczarnie przez noc:)P
  13. Z albumu: Moje domowe

    Skrzynia pełne drzewo, jesion. Mechanizm na podstawce drewniane.j Jeszcze nie skończony, skrzynia do poprawy. Ramka oryginalna złocona ogniowo

    © Proszę nie publikować bez mojej zgody

  14. kumite

    Moje domowe

    To co mam i lubię.
  15. Ciekawe od kiedy patenty były modne w zakresie zegarów w Europie. Przecież to ok 5 lat od zegarów Beckera do patentu Jehlina . Czyżby Becker się nie zorientował,że trzeba to zrobić.Na pewno wiedzieli o co chodzi. Niby dlaczego nikomu nie znany Jehlin, to zrobił,a Becker nie. Pieniążków na patent żałował?
  16. Witam! Strasznie mnie to męczy. Czy może mi ktoś wyjaśnić po cholerę te patenty Jehlinowi i Harderowi, jeżeli Becker produkował zegary roczne wcześniej z wahadłami torsyjnymi, niż powstały patenty?Tak łopatologicznie.;)P
  17. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No właśnie, tylko trzeba to wyznawczyniom, wyznawcom tej ideologii wykazać ,że nie tylko z gruntu fałszywe, ale także z powietrza )
  18. kumite

    Wien1

    To gratuluję. Piękna rzecz.:)P
  19. kumite

    FWoroniecki

    FWoroniecki. Becker w skrzyni Lenza
  20. kumite

    Kareciak1

    Biedermeierowski repetier, złocony ogniowo,aktualnie w naprawie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.