teraz przy tak doskonalych wtryskarkach sterowanych komputerowo, formach, ktore mozna zrobic w kilkanscie godzin, wszystko jest mozliwe, a wiec jesli jest na rynku cokolwiek, co jako autentyk odnosi sukces to z mety znajduja sie nasladowcy, ze wschodu ,tyle tylko,ze jak w tym wypadku powyzej, to takie cos nie lamie prawa bo wystepuje pod jakas tam marka typu panasomnix itp. a i cena jest adekawtna do wartosci tego zegarka, a i jeszcze cos, nie wiem jak przy tym w/w przykladzie, ale przekonalem sie,ze czasem te zegarki o gorszym rodowodzie sa .nie mniej mocne i trwale niz np. Gshok, mam wsrod swoich i cyfrowego xonixa i..po kilku latach traktowania go dosyc okrutnie, jest caly, ma od cholery mniejszych i wiekszych rys na kopercie i szkle mineralnym! ale jest na tyle twardy,ze nie dyskwalifikuje go do noszenia przy robocie, a dokladnoscia wskazywania czasu nic,a nic nie odbiega od mojego dw5600 ida od 2 tygodni leb w leb rowno. przy tym ma pasek z dwukolorowego miekkiego polimeru wiec jest trwalszy, ma swoje lata i o niebo wygodniejszy,przyjemnieszy w dotyku niz taki jaki jest we wspomnianym dw5600, a roznica w cenie dwukrotna, no, wiec ja swoje co lepsze zegarki zakladam na 'wyjscie' ,a do roboty tluke akurat teraz tego xonixa..