timex marathon t5k423 doszedl jakies polgodziny temu, nie pisalbym tu o nim,ale skoro go tu wcześniej wymieniłem, wiec dla porównania z produktami casio (modele z dolnej polki), co mogę powiedziec na wstępie?, otoz stylistyka zegarka jest dosyć fajna, czytelne duże cyfry, przyjemny patent przeciwdzialajacy wysuwaniu się paska ze szlufki wpostaci wypustki w niej, która wchodzi w specjalny otwor na samym końcu paska, dobry pomysl,szkielko (akrylowe) lekko wypukle, układ cyfr mi np. nie odpowiada, bo moglby przy tej wielkości ekraniku być w jednej linii, wskaźnik sekund poniżej, godzin i minut, calosc wykonana z plastiku,ktory nie sprawia tak dobrego wrazenia jak choćby w podobnych cenowo modelach casio,sam pasek w miare wygodny dosyć elastyczny, tu przewaga nad casio, bo i klamerka jednak jest metalowa,kolejny minus =brak instrukcji, jakiejkolwiek, na gwarancji jest odsylacz do stron www. timexa, a tam podobno ona jest, podobno, bo szukałem i...jakos nie moglem natrafić choćby w pdf-ie. ale ustawienie jest tak banalnie proste,ze obylem się bez niej, Sam zegarek na swoim pokładzie posiada alarm, stoper, i drugi czas T-2 i to tyle.. Najwiekszy atut to jego cena, w przeliczeniu na zlotowki to ok. 80pln.