Ja otwieram swoją co kilka miesięcy, w celu przewietrzenia mechanizmu - a głównie po to by porządnie wyszorować kopertę, wyjmuję też szkiełko i je poleruję lekko jeśli tego wymaga, a zazwyczaj tak bo Zegarek noszę na co dzień, może poza weekendami. Gdy koperta jest czysta zakładam szkiełko ( również czyste), uszczelkę dekla i koronki smaruję smarem grafitowym. Koronkę raz na tydzień odkręcam by cofnąć wskazówki o trzy minuty. Zegarek jest całkowicie szczelny, ostatnio spędziłem z dziećmi kilka godzin kąpiąc się w jeziorze i cały czas miałem go na ręku. Często myję go pod kranem gdy się zakurzy. Piszę to wszystko nie po to by się czymś pochwalić, lecz by zakomunikować, że każda amfibia może być szczelna, jeśli się o to zadba. To nie tani silikon, wodoszczelny i jednorazowy.