Krótkie omówienie mechanizmów, w które wyposażone były zegarki opisane w dostępnym na oficjalnej stronie fabryki katalogu z roku 1968. (Drugi katalog). W poprzednim katalogu, z roku 1961, znajdowały się zegarki pod różnymi nazwami jak Pobieda, Majak czy Newa; posiadały one dwa-trzy niemal identyczne typy kopert chromowanych i złoconych, oraz kilka typów tarcz różniących się nazwą zegarka - majak i rakieta, różniły się tylko napisem na tarczy. W katalogu z roku 1968 znajdują się już tylko zegarki pod wspólną nazwą Fabryki - Rakieta. Brak różnorodności w nazwie rekompensuje większe zróżnicowanie w stylistyce poszczególnych modeli, jak również w samych mechanizmach. Jeśli chodzi o estetykę wyglądu poszczególnych modeli katalog prezentuje duży wybór rodzajów kopert, wzorów tarcz i wskazówek, w tej różnorodności można także dostrzec większą ilość oferowanych typów mechanizmów. Katalog nie oferuje już werku 2602 znanego z Pobiedy i nie posiadającego t.zw. antywstrząsu, natomiast jest jak najbardziej dostępny werk 2603, występujący w rakietach posiadających subsekundę, występuje on w wielu wzorach tarczy, natomiast w jednym typie koperty (w kilku wariantach kolorystycznych oraz z ozdobnym ringiem szkła lub bez ozdó , dziś określanej jako garniturowa -poniżej przykład rakiety 2603 w kopercie z ozdobnym ringiem. Znany z poprzedniego katalogu mechanizm 2609, występował w kilku typach kopert, w tym także w kopercie z nietypowym jak na tamte standardy rozstawem uszu 20mm. przykładem może być poszukiwany i ceniony przez kolekcjonerów model rakiety zwany potocznie "Atom" (foto). Przedstawiłem akurat ten model także z powodu jego ponad czasowego oblicza tarczy i kompozycji indeksów godzinowych, na które składają się zarówno indeksy nakładane 12,4 i 8 jak i narysowane linie, z których każda swym początkiem i końcem a także przecięciem się, wskazuje położenie pełnej godziny. Ten model tarczy w innych już kopertach jest dostępny w ofercie Fabryki do chwili obecnej i cieszy się popularnością. Katalog z roku 1968 oferuje także mechanizmy zupełnie nowe i nie występujące wcześniej w ofercie. Najpiękniejszym jest niewątpliwie rakieta 2209. kryjąca w sobie 23 łożyska rubinowe. Mechanizm ten występuje w kopertach delikatnych, zarówno chromowanych jak i złoconych, w t.zw. "kostkach jak i bardziej tradycyjnych okrągłych; ale jednocześnie jest oferowany w kopertach złotych. Mechanizm jest wyposażony w mechanizm naciągu sprężyny ukryty pod tarczą, dzięki czemu po otwarciu koperty widać jedynie pięknie ukształtowane mostki kryjące przekładnię chodu, bęben sprężyny i pracujący balans. Mechanizm który jest najpopularniejszy, najpowszechniej stosowany (produkowany również obecnie), oraz znany ze swojej niezawodności, to nowy w tym czasie produkt nazwany 2609.N ( ros. 2609 H), jak poprzednik 2609, 2609N posiadał centralną sekundę oraz wskazówki godzinową i minutową, jednakże zastosowano nowe rozwiązania w budowie płyty głównej i mostków. mechanizm nie jest już tak ładny jak poprzednik, jednakże jest bardzo trwały i niezawodny, co bardzo zwiększyło jego popularność, która trwa do dziś. Mechanizm posiadał także kilka wersji; zastosowano w nim komplikację która poza wskazaniem aktualnej godziny umożliwiała wskazywanie aktualnego dnia miesiąca 2614.N, oraz dodatkowo dnia tygodnia 2628.N. Wśród innowacji był także zegarek wskazujący czas w formacie 24-ro godzinnym 2623N. Katalog z roku 1968 przedstawia te nowe typy mechanizmów (poza 2623N) tylko w jednym typie koperty. Nie posiadam takiego zegarka w swoim posiadaniu więc zaczęrpnąłem fotografię bezpośrednio ze strony www.raketa.com z katalogu o którym piszę. Na powyższej fotografii widzimy kwadratową kopertę zegarków z tymi trzema wariantami werków. Dwa najniżej położone zegarki; jeden z mechanizmem 2623N (rakieta dwudziestoczterogodzinna) i drugi z mechanizmem starego typu 2609A - obydwa w tej samej kopercie, stosowanej także z mechanizmem 2603, i 2609N która to koperta, jest stosowana bardzo długo w Petrodorcowej Fabryce Zegarków i jest jedną z bardziej popularnych kopert Rakiet. Poniżej kilka przykładów. W katalogu nie zapomniano także, podobnie jak w poprzednim, o osobach niewidomych. Przygotowano Rakietę dla niewidomych w nowej wersji; zarówno koperta była inna, bardziej kanciasta, nowocześniejsza i nieco większa od poprzedniczki, jak i mechanizm 2601N był modyfikacją nowego werku 2609N a nie 2603 jak w pierwszej wersji. Edytowałem lekko post. Po rewolucji październikowej 1917 r. Fabryka Peterhof Lapidary przeszła pod jurysdykcję Ludowego Komisariatu Edukacji RSFSR. Podjęto decyzję o przekształceniu go w pierwszy w kraju ośrodek produkcji kamieni precyzyjnych. W 1927 r. Zakład wyprodukował płyty okładzinowe do Mauzoleum Lenina. W 1930 roku firma została przemianowana na Pierwszy Państwowy Zakład Precyzyjnych Kamieni Technicznych (TTK-nr 1). Fabryka wytwarza produkty dla krajowego przemysłu wojskowego. W 1934 r. Powstały rubinowe gwiazdy kremlowskie. Na początku II wojny światowej ewakuowano TTK-1, podobnie jak wiele przedsiębiorstw w kraju. Wybrano małe miasto Ural Zlatoust [2]. Jednak tylko część robotników opuściła fabrykę, reszta pozostała w oblężonym mieście i walczyła na linii frontu. Budynek fabryki znajdował się bezpośrednio między dwiema liniami frontu i został prawie całkowicie zniszczony. Musiałem pracować w pokojach bez okien i światła. W warsztacie pracowały 33 osoby. Kamienny warsztat zaczął produkować najprostsze produkty - jaspisowe podkładki pod wagi, które służyły jako podpora dla osi. W 1949 r. Fabryka została odbudowana i rozpoczęła produkcję zegarków. Od 1954 roku firma otrzymuje inną, nową nazwę, Petrodvorets Watch Factory. Od 1961 r. Fabryka produkuje własne oryginalne zegarki pod marką Rocket. Fabryka produkowała zegarki dla cywilów, wojska, marynarki wojennej, polarników, astronautów, okrętów podwodnych. W latach 80. zakład zwiększył swoją wydajność, produkcja zegarków osiąga 4,5 miliona egzemplarzy rocznie. W tym okresie liczba pracowników zakładu wynosi 8 000 osób. Na terenie należącym do przedsiębiorstwa powstały własne szpitale, szkoła, stadion, sklepy, dom kultury. Zakład miał sanatoria dla pracowników i emerytury nad Morzem Czarnym. Nauczano tu nowych kadr na ich własnym uniwersytecie.