Zdobycie jednego takiego to sztuka a On ma dwa - i gdzie tu sprawiedliwość Żeby było w temacie to pokażę mój nowy nabytek - wprawdzie nie jest to zegarek ani zegar ale do odmierzania a raczej urządzenie do wskazywania upływającego czasu wiec nadaje się Kupiony w niedzielę od sprzedawcy warzyw i jakiś starych smieci - sam nie wiedział co to jest tym bardziej ze kartoniki z dniami były osobno w woreczku Kupiony za 2 dyszki nie wiem po co bo nie wiedziałem czy uda się to uruchomić i czy jest kompletne ale udało się wielkim trudem , czemu wielkim ?? ponieważ kartoniki są dwustronnie numerowane.Jak z jednej jest powiedzmy 1 to z drugiej 23 tylko do góry nogami bo każda plakietka wskazuje dwie daty tylko w innych okienkach W końcu doszedłem aby ułożyć dwa stosiki w jednym dni 1 , 3 , 5 , 7 , 9 itd... a w drugim 2 , 4 , 6 , 8 , itd.... tylko ten drugi trzeba włożyc do pudełka do góry nogami Niby proste ale zanim udało mi się zmontować to tak aby obracając wskakiwały kolejne dni minęło 40 minut i z pięć razy rozkręcałem ten zasobnik Każdy dzień to kartonik okuty w metalową ramkę aby był ciężki i się przesuwał - w zasobniku działa to tak że dochodzi do tzw tasowania jak karty przez co obracając się raz w jednym raz w drugim pokazuje się kolejny dzień miesiąca aż do 31 potem wyskakują informacje (no właśnie bardzo proszę obeznanych biegle w radzieckim o dokładne przetłumaczenie) Jest jeszcze na dole przestawiany ręcznie dzień tygodnia i miejsce na nazwę miesiąca (niestety nie był w komplecie) Ciekawi mnie jeszcze co przedstawia plakieta i na jaką okazję powstała ? Oglądajcie podziwiajcie komentujcie