problem jest glownie z zakrecaniem i gwintem koronki. Nie ma mechanizmu zabezpieczajacego jak w Omega czy Rolex, ze jak juz dokrecisz to bardziej sie nie da. Poza tym, wkrecajac, koronka nie zawsze wskakuje poprawnie na gwint, bo jest tam maly luz. Zorientowac sie mozna dopiero jak jest calkowicie wkrecona a znaczek na koronce nie uklada sie tak jak wczesniej. Bardzo irytujace powoduje to tez, przynajmniej dla mnie, ze zegarek wydaje sie tani w odbiorze. Jak dodam do tego slabe zapiecie to nie wyglada to najlepiej. A cena wysoka. Najlepsza jest starsza 500 z gumowym bezelem