Dlatego napisałem, że dla koneserów. Jak ktoś całe życie jeździł na 21-25c napompowanych na kamień, to przyjście na coś szerszego i 4 bary jest szokiem, na który ciężko się przestawić.
Z tarczami było podobnie, bo i ciężej i inaczej wypadają punkty hamowania.
Jako że zdarza mi się latać po tej samej okolicy, mogę organoleptycznie stwierdzić, że tereny te są stworzone pod "współczesnego" gravela.
A co do szosy, to 25c to już przeszłość dla koneserów, obecnie lata się na 28-30c na mleku, ew TPU.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.