Zależy kto co lubi. Ja lubię maksymalną prostotę bez zastanawiania się która jest godzina. W sumie po to został stworzony zegarek i taka jest jego funkcja pierwotna.
Casio mogłoby wypuścić takiego klasyka jak T200 ale w tytanie i na poziomie wykonania S5000 wliczając w to także jakość wykonania bransolety.
BTW
Zastanawiałem się poważnie nad zakupem S5000 ale w końcu też dałem sobie spokój bo jak dla mnie (w wyższych modelach Oceanusów) za dużo subtarczek plus za cienkie wskazówki godzinowa/minutowa co przekłada się na widoczność/odczyt czasu.
Zostaje przy zdaniu ze T4000 ładniejszy. Do ładniejszej daty i bezela dochodzą jeszcze subtarczki, które w T4000 są praktycznie niewidoczne/wtapiają się w tarczę i na tym polega ich urok przynajmniej jak dla mnie.
Tak to jest u januszy biznesu.
Jakby kupił np. na amazonie to by mu wymienili bez problemu na nowy zegarek i jeszcze przeprosili za kłopot.
Co do sądu to zawracanie gitary z tak niską kwotą. Koszty przewyższą cenę zegarka a sprawa będzie trwała nie wiadomo ile i nie wiadomo jak się skończy.
Czasami nie mogę zrozumieć toku myślenia ludzi z Citizena. Robią ładny edc w tytanie z idealnym układem day/date a radio tylko na na Japonię. Po co dlaczego ? Rozumiem ze to JDM (dodatkowo dochodzi koszt cło/VAT) ale w takim razie niech go kupują tylko miejscowi. Moich papierków nie zobaczą.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.