Tomek, bez przesady, ta kostka to już prawie klasyka, bo już idą nowe. Miałem jakiś czas temu ten model, ale oddałem z innymi na licytację dla chorego chrześniaka, dziś go kliknąłem, z miłą chęcią znów do niego wrócę
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.