Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Pavlitto84

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    928
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Pavlitto84

  1. Mołnia z 1953r. - taka, o jakiej od dawna marzyłem jednocześnie będzie to najstarszy zegarek w mojej kolekcji
  2. No to dziś ode mnie coś do tematu kto rozpozna jakie to auto ??
  3. Znaczy ta żona to stoi obok, nawet nogi widać (trochę)
  4. Taki skromny nabytek poszerzył dziś moją kolekcję
  5. Sądzę, że trafił się po prostu wadliwy egzemplarz, nie można przez to dokonywać uogólnienia że cały brand jest "be".. Zegarmistrz powinien naprawić tak, aby problem zniknął.. niestety są zegarmistrzowie i "zegarmistrzowie".. ja bym do partacza więcej nie chodził. Sądzę też, że zegarek który pochłania pieniądze i nerwy warto opchnąć.. bo sam jego widok zacznie w końcu wyzwalać negatywne emocje, a przecież sikor na łapie ma cieszyć
  6. @LabuddaM Kapitalny jest Twój Lorus, gdzie można nabyć ten model ??
  7. Nie jestem osobą pretensjonalną, ale za taki tekst "miła" pani powinna dostać choćby naganę. Za 350zł masz prawo otrzymać zegarek poprawnie działający, zauważ że nawet za dużo mniejsze pieniądze można dostać zegarek który nie robi takich problemów. Oczywiście jeden taki egzemplarz nie podważa ogólnie dobrej jakości zegarków Lorus. Można to wyregulować samemu.. z tego co pamiętam (mogę się mylić) trzeba naciskać chrono na wyciągniętej koronce. Miałem to samo w Ennio Vittori i jakoś mniej- więcej tak temu zaradziłem
  8. Panowie- opiszę mój przypadek, aby pokazać że negatyw odwetowy to jeszcze nie koniec świata Sprzedałem kiedyś jakąś głupią książkę, bodajże o kulturystyce, za marne 10zł. Gość najpierw kliknął "Kup teraz", a potem zaczął żądać dodatkowych zdjęć. Po 2 tygodniach upominania dałem nega. Oczywiście dostałem odwetowca. Olałem sprawę, uznając że Allegro i tak nie pomoże. Po roku coś tam pisałem na stronie Allegro na fejsie, opisując jak kijowo działa Allegro pod tym względem. Jakiś admin, widząc że im brużdżę, postanowił zadziałać i poprosił mnie o nr aukcji, że zbada sprawę. Finał sprawy: negatyw odwetowy został usunięty, a tamten pretensjonalny burak dalej sobie siedzi z negiem ode mnie Uzasadnienie było takie: Allegro może usunąć odwetowca, jeśli z treści obydwu negów jednoznacznie wynika kto jest winny. Ja napisałem nega w postaci rzeczowych argumentów, a tamten gość napisał bardzo emocjonalnie (chociażby forma per "ty"), sam przyznając się, że upomniał się o dodatkowe fotki JUŻ PO dokonaniu zakupu. Moja rada: pisać negi kulturalnie, rzeczowo, wyczerpująco i bez emocji; tak aby maksymalnie napiętnować drugą stronę, tym samym sprowokować gościa aby- działając w gniewie- napisał coś szybko, głupio i emocjonalnie. Wtedy jest podstawa do usunięcia negatywa. Mam nadzieję że mój post okazał się pomocny, życzę miłego weekendu
  9. Zajechałem dziś do Piaseczna, do p. Ornocha. Zostawiłem mu Starta, faktycznie chce tylko 50zł powiedział, że forumowicze nawet z Warszawy do niego przyjeżdżają
  10. Dziękuję za pomoc, wszystkie opcje sprawdzę, zaczynając od tego Zbigniewa Ornocha we wtorek może mi się uda tam podskoczyć
  11. Dzięki, ale dojazd by mnie wyniósł sporo kasy i czasu, raz jechać zawieźć, drugi raz jechać po odbiór.. może ktoś ma jakiś jeszcze pomysł ???
  12. Chłopaki potrzebuję pomocy czyli informacji byłem dziś u mojego zegarmistrza ws. przeglądu Starta, zaśpiewał mi: 90zł. Tłumaczył to tak, że "to trzeba rozebrać na części, każdą przeczyścić, ble ble ble".. a tymczasem Start chodzi, tylko czasem na chwilę stanie i chodzi dalej. Oczywiście mu podziękowałem. Kto z was może polecić taniego zegarmistrza, rejony: Góra Kalwaria- Piaseczno- Warszawa (okolice Metro Wilanowska- Galeria Mokotów) ???? Będę wdzięczny za info
  13. A ktoś może polecić kogoś w rejonie Góry Kalwarii ?
  14. Mieszkam w małym miasteczku niedaleko Warszawy.. zaszedłem jakiś czas temu do mojego zegarmistrza, pytając za ile przejrzy moją Mołnię, usłyszałem: 100zł. Odpuściłem. Z ciekawości zapytałem gdzieś w Warszawie, usłyszałem: 200zł. Zdębiałem Sądzicie, że jest różnica cenowa w przeglądzie zegarka kieszonkowego a naręcznego ? Oraz czy ma znaczenie czy to rusek czy szwajcar ? Czy raczej to bez znaczenia?
  15. Dzięki kupiłem dużego Starta z lat 50-ych, lubi stawać co kilka godzin..
  16. Zadam takie może trywialne pytanie: ile przeciętnie kosztuje przegląd (czyszczenie i smarowanie) przeciętnego radzieckiego zegarka ? Da się wyrobić w kilku dychach, czy raczej tak stówa lub więcej ??
  17. A dziękuję jeśli wierzyć zdjęciu z Allegro, to ma on wszystkie grawery na mechanizmie, charakterystyczne dla pierwszych dużych Startów. Niestety- mam komiczny problem z nim, który miałem też z poprzednim dużym Startem; a mianowicie zdjęcie dekla jest bardzo trudne, a założenie jeszcze trudniejsze.. Czy ktoś podziela moją opinię i wie co tu zrobić ? Używam zwykłej "łopatki" do dekli..
  18. Dziękuję za słowa uznania- miałem już kiedyś dużego Starta, jednak kiepsko zachowanego, a ten jest idealny liczyłem się z tym że będzie wymagał przeglądu, ale miałem nadzieję że nie będzie stawał aż tak często widzę że Forumowicze pilnie śledzą każdą aukcję i walczą do ostatnich sekund aukcji
  19. Ten który poszedł w niedzielę za 92,5zł. Wizualnie super, plusem jest też to, że to jeden z pierwszych egzemplarzy, z grawerem "CTAPT" na kole naciągowym. Niestety często staje, wymaga przeglądu.
  20. @Diego04 Masz sporo racji.. Ale też miałem na myśli taki aspekt problemu, że nie tylko brakuje ciekawszych modeli, ale- jeśli już się pojawią, to w droższych segmentach cenowych. Innymi słowy: chcesz lotnika/nurka/wojaka- wyłóż więcej pieniędzy. Po co klient ma wiedzieć że taki Lorus za 200- 300zł też ma nurki czy wojaki ? Swoją drogą- czy wszyscy Ci "nosiciele" zegarków (nie mylić z miłośnikami) nie domyślają się, że machina marketingowa często robi ich w wała, czy nie potrafią sami we własnym zakresie pozyskać informacji co warto kupić, a co nie ?
  21. Problem jest znacznie poważniejszy; są doskonałe modele Lorusa w stylu militarnym, lotniczym, są divery niebieskie z bezelem Pepsi, automaty i kwarce.. ale nie są dostępne w Polsce, a już na pewno nie w sieciowych salonach typu TT. Pokutuje na naszym rynku dziwny trend, a mianowicie dystrybutorzy starają się dostosować wzornictwo do mentalności statystycznego Polaka, stąd szeroka dostępność modeli sztampowych, a deficyt ciekawych. Ponadto- co gorsze- ciekawe i tanie modele Lorusa, czy nawet Pulsara, są zupełnie niedostępne, chodzi o to aby klient poszukujący takich zegarków musiał przepłacić za droższe marki. Przykład: pełno jest w TT Seiko 5, naturalnie design klasyczny.. ale czy spotkacie tam Seiko 5 w wersji militarnej ? Oczywiście- NIE W pewnym sensie salony zegarkowe traktują nas jak głupków - IMO
  22. Divery Lorusa można spotkać w Wawie w TT w Galerii Mokotów. Warto też odwiedzić TT Outlet w CH Factory na Ursusie, tam można upolować prawdziwe perełki w śmiesznych cenach, ale też trzeba trafić. Ostatecznie sklepy internetowe i Allegro..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.