To już pytanie do sprzedającego ale też w informacjach o sprzedającym powinny być takie informacje jak np honorowane formy płatności. Spróbuj poszukać.
Rzeczywiście lupka słabo wygląda :/ Do tego koronka trochę jakby z innego zegarka. Pierwsza generacja optycznie chyba najfajniejsza choć w drugiej podoba mi się inny kolor sekundnika.
Dobrze to sobie wykombinowałeś Na początku też trochę żałowałem, że nie zrobiłem jak Ty choć ja akurat miałem okazję kupić atrakcyjnie wersję klasyczną już kilka miesięcy temu i tak też zrobiłem. Wracając do czarnego pozytywa to jak dla mnie wygląda on bardzo poprawnie i mimo wszystko najbardziej mi się podoba.
Rozumiem, że dla Ciebie podczas przechodzenia między sauną, zimnymi prysznicami i basenem panuje stabilna temperatura dla zegarka? Ja się z Wami kłócił nie będę. Widocznie mam szczęście, że nie muszę się borykać z takim problemem. A jak spadnie jeszcze jakiś śnieg w Szczecinie w tym roku to zrobie ten test
2 tygodniemu temu byłem służbowo w Zawierciu w hotelu spa i trzykrotnie miałem na sobie Rangemana korzystając z sauny, pryszniców i basenów i nic więc nadal parowanie zegarka nie jest dla mnie ani normalne ani akceptowalne. Druga rzecz to wyobrażacie sobie nurka, który paruje Wam pod wodą i nie jesteście w stanie określić na ile czasu pozostało Wam tlenu?
Dziwne, bo jak pisałem wcześniej ja mam zupełnie odwrotnie. Często pomaga rozebranie zegarka, wysuszenie go i wymiana uszczelki ale w takich modelach jak Range lub na gwarancji od razu bym reklamował. Nie po to wydałeś 1k za zegarek, który Ci zaparuje i nie widzisz która godzina.
Z tego co widze, to cena podskoczyła ale w PL jak zwykle. Na ebay wersja E kosztuje $45 co daje 165 pln no ale Polak musi stówkę marży doliczyć przecież z czegoś trzeba żyć. Polak by płakał jakby sprzedawał w takiej cenie
Właśnie o tym mówię. Wersja E jak dla mnie nawet jest ładniejsza. Pytanie tylko czy kolega ma sentyment do wersji EG-9V czy ogólnie do 5600 bo wersja E na allegro jest chyba za 260 pln i to bardzo uczciwa cena za ten zegarek.
Zegarek nie powinien parować. Jeśli tak się dzieje tzn, że jest nieszczelny lub zawilgocony lub jedno i drugie. Przy nagłej zmianie temperatury to mogą parować okulary.
Ja pierwszego G założyłem w 1996 roku. Po drodze miałem ich kilkadziesiąt i nigdy żaden mi nie zaparował. Co do Rangemana to jakiś czas trzymałem go na balkonie dzień i noc i nie parował.
To jest wersja na metalowej bransolecie czyli A1000D a tam nie ma przycisku tylko jest założona gumeczka. Tutaj czarna a w wersji na pasku - czerwona. Gratuluję. Mam takiego samego
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.