Hej! Ja bym nie moderowal. Taka burza ma czasami swoje dobre strony - mozna sie lepiej poznac Pomijajac juz wyzej wspomniany aspekt prawny uzywania podrobek.. Mi to wogole kloci sie ze zdrowa logika. Jaki jest cel kupowania kota w worku jakim niewatpliwie jest podrabiany zegarek.. Jaki odsetek ludzi potrafi wychwycic markowy zegarek noszony przez kogos a ilu z tych co to potrafia, parsknie smiechem widzac jakiegos miedzygatunkowego kundla typu Rolex Seamaster' Lepsze/gorsze podrobki - jaka to roznica? Albo masz orginal - cieszysz sie nim i jestes dumny ze go masz (bo np. Ciezko na niego pracowales) albo kupujesz podrobke i .. No wlasnie, i co? na jego widok wszystkie laski zdejmuja majtki przez glowy? Sorry za wywod jestem tu nowy wiec musialem. Nastepne tego typu post skwituje pogardliwym milczeniem tudziez bardzo trafnym, 'podrobiowym' skojarzeniem Pozdro:)