Tak jak pisze Burns, przyjemnie jest powiedzieć trudno i żyć dalej, szanować zegarek ale nie przejmować się przesadnie i nie chuchać na niego na każdym kroku Koncepcję tool-watcha najlepiej przedstawił PiterM w recenzji swojego PAM'a: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/136418-panerai-pam000-%E2%80%98logo-base%E2%80%99-%E2%80%93-recenzja-po-wieloletnim-u%C5%BCywaniu/ Pozwolę sobie zacytować: "Cóż, pamiętam jak zakupiłem swojego Panerai we Włoszech, nieskazitelnie piękny. A potem przyszła pierwsza ryska, druga, kolejna. Ta pierwsza bolała bardzo. Dziesiąta już mniej. Po pierwszych wakacjach w Bieszczadach przestałem liczyć… bo i po co? Chciałem go nosić i używać w każdej sytuacji - i tak też robię! To mój codzienny zegarek do biura, na weekend, do parku i do lasu. Był ze mną na wysokogórskich szlakach, zaliczył całą Orlą Perć, żeglował po Mazurach, pływał w górskich strumieniach, w jeziorach, w Bałtyku, w Morzu Śródziemnym. Logo Base to zegarek do używania!" - PiterM