Właściwie to nie wiem,wykonanie jest doskonałe, wydaje mi się ,że trochę za mały na mój przegub-prawie 20 cm, łatwo się nakręca - w 3 godziny niezbyt energicznego noszenia ma ponad połowę rezerwy chodu no i lepsza połowa wyraziła lekką dezaprobatę
Przepraszam wiem ,że nie to miejsce co trzeba ale przyjechał do mnie nowy orient star EL05002B (czarny) i..jakoś się nie polubilśmy. Jakby ktoś chciał to proszę na PW
Dzięki ale nie podoba mi się płaskie szkło curatora. Jeszcze jedno pytanie, gdzie najlepiej kupić orient stara,a dokładnie który sklep przesyła jakąś europejską pocztą, ponieważ mieszkam w zasięgu wer Zabrze i nawet nędzne Seiko za 100 USD zostało ovatowane
Panowie czy ktoś ma albo miał dla porównania Orienta Bambino czarnego i Orient star EL05002B. Chodzi mi o to czy warto dopłacać różnicę, bo z wyglądu oba modela są dosyć podobne, Star ma wskaźnik rezerwy,szafir i to by było na tyle ,przynajmniej ze zdjęć. Zastanawiam się też czy grubość 13mm do średnicy 39 mm nie będzie zbyt duża.
Ciężko powiedzieć bo do tej pory wystaczał mi zegarek w aucie i komórce Miałem wcześniej Seiko SNZH53K1 który miał śednicę 40mm a Mido ma tylko 2 mm więcej ale wydaje się dużo większy. Może to z powodu wąskiego bezela i stosunkowo dużej tarczy.Bransoleta jest lepiej wykonana,ale bardzo cięzko się odmyka.Jak już raz zatrzaśniemy go na ręce to lepiej nie sciągać bo wyszczerbimy pazury.Również bezel w stosunku do seiko chodzi z większym oporem,nie mam mowy aby sam się przesunął. Koperta drobniutko szczotkowana lepiej się układa na ręce niż japończyk. Największym atutem jaest kolor tarczy taki niebiesko-fioletowy zwłaszcza świetle słonecznym. Za 3 tygodnie sprawdzę jak się spisuje w naturalnym środowisku czyli na jachcie podczas rejsu po morzu Egejskim . Przy okazji podrzucilibyście jakiś pomysł na pasek gumowy w niebieskim kolorze
Dzień dobry, jako nowicjusz całkowity chciałem się podzielić pierwszym porzadnym czasomierzem.Kawał zegarka jak dla mnie,swoją drogą jak możecie nosić te potwory 44 i więcej mm. Dla mnie tez już jest ogromny
Dobry wieczór,Przepraszam ,że mędrkuję jako ten świeżak ale odnośnie serwisu w Krak to johndeacon coś przesadził,właśnie wrocilem z rynku i za naprawienie kieszonkowego zenitha-,coś urwane przy koronce dorobienie szkła i ogólny przegląd zmaltretowanego staruszka,oraz dopasowanie bransolety do seiko zaplacilem 120 zł a byłem 2 raz u pana zegarmistrza.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.