Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TeJot

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez TeJot

  1. To z przygodami ale cieszy, że z dobrym finałem Też użytkuję swój codziennie i już ze trzy razy próbowałem go zrzucić na stałe z nadgarstka ale bezskutecznie. I tym sposobem wciąż go mam. Dzięki!
  2. Nie miałem nigdy (odpukać) żadnych problemów z mechanizmem. Utrzymuje podobną precyzję chodu jak na początku i choć teraz już nie łypie na zegar atomowy to odchyki są niezauważalne w codziennym użytkowaniu. Odkąd odkładam na noc koronką do góry to od ok dwóch lat nie ma potrzeby ustawiać czasu od nowa. Mam ją od 2011 roku i to jest jeszcze wersja bez sprężyny balansu SI A Twój egzemplarz jak?
  3. Używa się codziennie to się brudzi W realu wygląda dużo lepiej, to po części efekt cieni, perspektywy i makro
  4. Gdyby nic w projekcie nie zmieniali to podwyżek cen nie mieliby czym uzasadnić
  5. Super filmy! Dziękuję. To są z nich screeny, które obrazują ustawienie wysokości sztycy/siodła względem mostka: A to ustawienia sztyc w rowerach Twoim i kolegi trollu: Jeśli nie widzisz różnicy w pozycji na siodełku to może ogranicz jazdę na rowerze bo stanowisz zagrożenie w górach nie tylko dla siebie ale i dla innych przy takiej pozycji w siodle
  6. Właśnie sobie odpowiedziałeś o powód kuriozalnej pozycji na rowerze. Wynika z tego, że geo Capry jest dedykowane w większym stopniu rowerzystom o krótkich nogach i długim tułowiu. Ale Wy nie chcecie przyjąć do wiadomości, że nie dopasowaliście właściwie roweru do swojej fizjonomii. Na rowerze z taką geometrią i budową ciała nawet stojąc na pedałach (pozycja dominująca na zjazdach) kierownica będzie zdecydowanie za nisko a środek ciężkości niebezpiecznie wysoko. Może należałoby poszukać roweru o wysokim stack i krótkim reach. Może są też inne powody ale nie chce mi się dłużej kontynuować tematu bo jesteście strasznie zadęci i rozmowa jest mało przyjemna. Powodzenia w górach!
  7. Nie mówiłem o bezpieczeństwie w kontekście granicznych pozycji ustawienia sztycy tylko o środku ciężkości przy tak wysokim ustawienia siodełka podczas jazdy w dół. Wasze rowery, Wasza sprawa. Ja bym w takiej pozycji nie mógł jeździć. Dobranoc.
  8. Nie Burns. Nie mam tak samo. Gdybym wysunął sztycę z siodłem tak wysoko ponad mostek jak Ty masz w rowerze to bym na swoim do pedałów nie sięgnął. Locala przeglądam na bieżąco. Jak będzie coś fajnego to kupię! A jak mi się zachce to się pochwalę
  9. Burns, trollu, mnie naprawdę nie przeszkadza, że tak macie ustawione sztyce. U mnie jest inaczej i jestem zadowolony. Pozdrawiam!
  10. d*pa znacząco wyżej niż mostek to wyłącznie szosa. Jeśli jest inaczej to coś jest skopane, geo, rozmiar albo przeznaczenie roweru.
  11. Jeśli na tak wysuniętych sztycach jeździcie po singlach to powodzenia. Co kto lubi. Prawdopodobnie powinniście wybrać inny rower z inną geo jeśli w tym nie da się normalnie ustawić sztycy. Ale to nie mój problem.
  12. Górna pozycja sztycy przy której efektywnie podjeżdżam na trasach w górach.
  13. Mam 181 cm wzrostu, rozm. roweru L. Przy właściwej pozycji czyli w ok 90% wyprostowanej nogi w kolanie i śródstopiu na pedale sztyca wygląda normalnie. Jest nieco wyżej niż mostek. Taki efekt jak u Ciebie mam na rowerze syna jak na niego wsiądę o rozmiar za małym dla mnie. A sztycę mogę wysunąć wyżej bo mam ją możliwie najniżej ustawioną w rurze podsiodłowej. Może to kwestia proporcji ciała, długości nóg ale nie wygląda to dobrze ani chyba nie jest bezpieczne. Nie spotykam nikogo na trasach w górach kto jeździłby na tak wysuniętej sztycy więc normalne to chyba nie jest. PS to pozycja typowa w kolarstwie szosowym
  14. Szara to klasyk, bo niebieska ma zbyt błyszczącą tarczę PS Faktycznie ta 300 w ceramice i tytanie to masakra! Mechanizm fake a koperta i tarcza jak z frankena
  15. Dlaczego masz tak nienaturalnie wysoko wysuniętą sztycę? Kocierz w Beskidzie Małym tydzień temu:
  16. To jest szlak pieszy. Rowerem bez wspomagania nie do podjechania. Podobna jak stary (sprzed Daglezjowego) na Kozią, taki szeroki trakt.
  17. Rocknrolla jest w przeciwnym kierunku. Natomiast z Koziej na Szyndzielnię jest jak pamiętam szlak pieszy żółty (chyba). Pokrywa się mniej więcej z Rocknrollą:
  18. Być może warunki (błoto) i opony są kluczowe. Ja też nie jestem riderem o wybitnych umiejętnościach więc pomijam ten argument.
  19. Nie chcę się wymądrzać ale chyba przyjąłeś błędne założenie. Pomiary powinieneś rozpocząć od siebie a nie obecnego roweru i dopiero odnieść rozmiary swojego ciała do przyszłego roweru. Skorzystaj na kalkulatora na stornie i poproś kogoś o pomoc bo samemu ciężko precyzyjnie "zdjąć" pomiar. U mnie się to sprawdziło. Z Canyonem MTB jest tak, że jeśli jesteś na granicy rozmiarów to warto wziąć większy ponieważ geometria nie jest na szczęście zbyt radykalna (jeśli sztyca puści).
  20. Zaskakująca jest dla mnie Twoja opinia. Mam odmienną w 100%. Między Kozią a Szyndzielnią jest łącznik pieszy, który z uwagi na dużą trudność (bardzo stromy i stosunkowo długi podjazd z dużymi, luźnymi kamieniami i wyślizganymi korzeniami w poprzek) nie pozwala pokonać go rowerem o własnych siłach. I właśnie na tym fragmencie z pomocą przyszło wspomaganie, które wyłącznie na najmocniejszym trybie (Spec Turbo Levo Comp) pozwoliło nie stracić przyczepności tylnemu kołu a nawet jak zerwało to dzięki przełożeniom, pracy nóg jak i właśnie wspomaganiu pozwoliło podjechać rowerem na sam szczyt. Więc na podstawie własnych doświadczeń powiedziałbym, że czym trudniejszy i bardziej technicznie trudny podjazd tym wspomaganie jest bardziej potrzebne. Faktem jest, że było sucho na trasie ale nie sądzę żeby to był warunek tak diametralnie zmieniający odczuwanie wspomagania el. Co innego zjazdy, tam wyłączam bo rower z tak umieszczonym środkiem ciężkości o wadze ok 10 kg większej niż bez wspomagania nabiera szybciej prędkości i zachęca do szybszej i bardziej ryzykownej jazdy. NIestety wymaga też dużo więcej sił w rękach i ramionach aby utrzymać kręty tor jazdy. I uczucie to rośnie niemal wykładniczo wraz ze wzrostem prędkości w dół.
  21. Dzięki. W podobnych okolicznościach kupiłem 4 lata temu fatbike (pierwszego Canyona) i wnioski mam takie same
  22. Co wtenczas zadecydowało o wyborze Canyona? Patrząc z perspektywy czasu to była odważna ale i słuszna decyzja
  23. Fajny Canyon, chyba z czasów gdy w Polsce mało kto znał markę. ---- Spectral to bardzo uniwersalny rower all mountain. Na polskie, górskie warunki to strzał w dziesiątkę.
  24. Dobry outfit to podstawa to mój ulubiony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.