Odlewanie repliki bezela DW-1000 Bohaterowie to żywica poliuretanowa odlewnicza i silikon do form. Najpierw forma. Oryginalny bezel został położony w płaskim pudełku, częściowo zalepiony ciastoliną ( mało profesjonalne ) ze względów technologicznych bo forma docelowo musi być dwuczęściowa Po zalaniu silikonem do form i zastygnięciu wygląda tak : Czas na drugą część formy , zaczynamy czyszczenie z ciastoliny : A tak wygląda po całkowitym oczyszczeniu i posmarowaniu wazeliną, to potrzebne aby druga odlana część nie skleiła się z pierwszą Powtórne zalanie drugiej części forma umieszczona w pojemniku z podciśnieniem dla odgazowania silikonu ( system do pakowania próżniowego żywności ;-) ) Po utwardzeniu , gotowe części formy Potem jeszcze wydrążyłem kanał wlewowy i odpowietrzający. Czas na próby. kilka próbnych odlewów żeby przetestować jak żywica reaguje na barwnik. To oczywiście zaplanowany nieporządek ;-) No to odlewamy, to oczywiście próba nr XX , wiele wcześniejszych zakończyło się całkowitym niepowodzeniem , żywica nie chciała wypełnić formy. Dopiero po kolejnej poprawce w końcu udało się ją wypełnić. Otwieramy formę, szok, okazało się że żywica wypełniła ślady po wazelinie !!, dokładność rzędu setnych milimetra ! Po usunięciu części nadlewek Zdjęcia tego nie oddają w pełni ale efekt jest porażający, skopiowały się najdrobniejsze niedoskonałości oryginału. oryginał i kopia I efekt finalny Podsumowanie. Jestem zaskoczony dokładnością odlewu. Odlewa się idealna faktura z zachowaniem najdrobniejszych detali, to dopiero pierwszy odlew i niestety na rogach zostały bąbelki powietrza przez co nie do końca odlały się fragmenty otworów na wkręty bezela. Mam nadzieję że uda się to poprawić w kolejnych odlewach.