Możliwe ze zegarmistrz słabo przyłożył się do naprawy i nie doczyścił dobrze mechanizmu i jakiś brud pozostał. I dopiero teraz daje o sobie znać. Lub też problem może być na jakimś kole tj. uszkodzenie, skrzywienie bądź nawet wyłamanie ząbka w przekładni
Dzięki wszystkim☺ Jeżeli chodzi o kalendarz to po złożeniu wszystko ładnie działało i nie trzeba było nic ingerować ☺ a koszyczek to jest oryginalny elmoski od czyszczarki. Ja go kupiłem od znajomego zegarmistrza za 80zł☺
A tu już po czyszczeniu. I składamy: W mechaniźmie do wymiany było: Koło sekundowe, kilka srubek. O dźiwo koła sprzezone z automatem nie były uszkodzone tak samo jak balans. Stan zachowania może nie powala ale zegarek uratowany i nadal cieszy i odmierza czas. Miałem tylko taki dekiel. Do zegarka dodałem sekundnik i uzupełniłem farbe na wskazówkach. Koszt zegarka 10zł w tym 5zł zegarek i 5zł szkiełko ☺
Trafił taki trup do reanimacji Ogólny stan straszny brak szkiełka, dekla, mechanizm sztrasznie brudny i pordzewiały. Lecz do dzieła: Pod kalendarzem nie tak źle Ale tu już nie tak fajnie Im dalej tym lepiej☺ Kolejne etapy rozkładania odsłaniały stan mechanizmu
Nie chodzi mi o to, że chciałem zobaczyć pewną rzecz mianowicie skoro w środku mechanizmu syf to majster który naprawiał zrobił starą sztuczkę z oszczędzaniem czasu naprawy. Czyli wrzucił cały mechanizm do benzyny, wyją kotwice i go nakręcał. W uznaniu niektórych majstrów ta metoda jest bardzo dobra
Jeżeli masz w sławie taki mechanizm to takZłapać miejscu pokazanym igłą i względem zdjęcia przesunąć do góry tak ma wyglądać. Co do bezela to nie wiem Wiem że to mechanizm rakiety☺
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.