Nie no zegarków sporo wokół mnie, tylko te ceny. Najbardziej interesują mnie pobiedy i podobne, lecz jestem bardzo wybredny jeżeli chodzi o stan zachowania. Niedługo przyjdzie i do mnie przesyłka ☺
Prawidłowo zacisniety ćwiertnik powinien stawiać opór przy kręceniu wskazówkami to może przy kręceniu wskazówkami do tyłu spowodować chód zegarka w tył bądź jego zatrzymanie. Wiadomo że z czasem wyrobi, wytrą się miejsca zacisku i opór będzie mniejszy szczególnie w zegarkach z datownikami o sławie nie wspomnę☺.
Z tego co się naczytałem jest wiele sposobów oliwienia. Jedna np. mówi że w lepszych firmach palety kotwicy przed złożeniem jej do mechanizmu są oliwione i zegarek jest składany. Po godzinie gdy olej rozprowadzić się po zębach koła ancrowego kotwica jest z powrotem wyjmowana i czyszczona a potem zakładana do mechanizmu bez oliwienia palet. Metoda ta ma na celu równomierne naoliwienie zarówno palet jak i zębów koła oraz uniknięcia rozlania oleju po całych paletach. Ja osobiście nakładam trochę oliwy na piłowanie obydwóch palet i zakładam to do mechanizmu potem sprawdzam czy dobrze przeskakują, odpuszczam sprężynę ustawiam widełki kotwicy pomiędzy ogranicznikami nakręcam i sprawdzam czy sama przestawi się w którąś strone. Na koniec zakładam balans na nie nakręcony zegarek i sprawdzam czy widełki są pośrodku dzięki temu zegarek po nakręceniu sam ruszy. Wiadomo potem znowu sprawdzenie czy włos jest równo ułożony ew. wyprostowanie go i gotowe.
Jeżeli mechanizm jest dobrze wyczyszczony, co po moich oberwacjach ma wpływ na dokładność chodu, dobrze naoliwiony odpowiednią oliwą i nadal nie mieści się w zakresie regulacji to jedyne co pozostaje to wyważanie balansu przez dociążenie lub odciążenie wieńca. Co w wołnach jest ułatwione przez zastosowanie wkrętów regulujących.
Oś sekundy w tulei trzeba naoliwić tylko dać bardzo mało oliwy gdzyż jak napisał Sebolski może stanowić opór dla kręcącej się osi i zbyt duża ilość z czasem wypłynie z kamienia .
Jaka piękna tarcza w tym toczmechu a mechanizm cudo jeszcze do doskonałości brakuje mu zabarwiać termicznie śruby i było by cacy ☺☺ . A w kwestii dokładności chodu jak z nim?
No z tą częścią Rosjanie nie za bardzo przemyśleli sprawe mogli poprostu zrobić dodatkowy półmostek który trzymałby oś, lecz w Uralach tak zrobili a problem nadal zostaje. Co do wypowiedzi sthoola to przy dużym dociśnięciu tej blaszki zegarek może się zatrzymać.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.